Gulasz segedyński


W weekend ma padać śnieg! To może taki prawie bigos? Albo inny gulasz? Dodatek kapusty kiszonek czyni to danie jeszcze smaczniejszym! Przepis pochodzi z (tak, tak niedługo będę mogła napisać, że już prawie wszystko z tej książki ugotowaliśmy) z przewodnika kulinarnego po Węgrzech (wydawnictwo Pascal).

Wiadomo, że bigos zyskuje wraz z kolejnym podgrzaniem podobnie jest z tym gulaszem. Naszą zmianą była podmianka wina czerwonego na białe – moim zdaniem tak jest smaczniej!



Składniki



  • 500g żeberek wieprzowych bez kości,
  • 2 cebule,
  • 100g słoniny,
  • 1 szklanka białego, wytrawnego wina,
  • 1 słoik kiszonej kapusty,
  • 1 szklanka śmietany,
  • 1 łyżka kminku,
  • 3 liście laurowe,
  • 1 łyżeczka ostrej papryki,
  • 1 łyżka słodkiej papryki,
  • 1 łyżka majeranku,
  • Sól i pieprz.


Przygotowanie


Mięso pokroić w dużą kostkę, podsmażyć na pokrojonej wcześniej w (drobną) kostkę słoninie. Dodać cebulę (posiekaną), sól, paprykę zioła i wino. Dusić jak to się mówi do miękkości. Gdy mięso będzie miękkie dodać kapustę (posiekaną), dusić na wolnym ogniu, przed podaniem dodać śmietanę.
Gulasz idealnie pasuje do kaszy gryczanej ze skwarkami.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © On Egin Eta Topa