Domowa siłownia i świetna książka z ćwiczeniami


Żeby dobrze biegać trzeba dużo biegać i….ćwiczyć, dokładnie tak samo jest z triathlonem. Trzy sporty to za mało potrzebny jest jeszcze trening siłowy.

Baseny zamknięte, biegać i jeździć jeszcze można, ale trzeba wyjątkowo uważać, żeby się nie zaziębić, bo w obecnych czasach kaszel nie jest tym co przechodzi zbyt łatwo.

Nie polecę ćwiczeń z dmuchaniem przez słomki do szklanki, za to dzięki książce Particka Hagermana mam 75 ćwiczeń treningu siłowego do triathlonu.

Nie mam w domu siłowni, jestem w tej dobrej sytuacji, że mam trenażer, gumy, roller i zestaw hantli.
To bardzo dużo! Serio. A zapomniałam na Tidalu słuchamy „siłowniowej muzyki” – godzina ćwiczeń mija szybciutko.

Trening siłowy do triathlonu – w obecnych czasach to lektura obowiązkowa dla ćwiczących, co ważne w książce znajdziecie nie tylko zdjęcia jak prawidłowo wykonywać ćwiczenia, ale również wytłumaczenie czemu konkretne ćwiczenie służy. Dla mnie to świetny manual – pozwala nie tylko ułożyć ciekawy trening, ale też wiedzieć po co dane ćwiczenie wykonujemy.


Mój trening poranny wyglądał tak:

15minut rozgrzewki na trenażerze, dwie serie pompek, plecy w klęku z hantlem, planki, wzniosy, biceps z hantlem, barki z hantlem, triceps z hantlem, zestaw ćwiczeń rehabilitacyjnych z taśmami, rozciąganie.

Może brzmi łatwo, ale wcale tak nie jest, zestaw hantli super się spisuje, brakuje tylko nieparzystych opcji, ale mówi się trudno.

Jaka będzie forma w tym sezonie? Nie mam pojęcia nie wiem też, czy będzie sezon….

Pewne jest to, że dzięki niewielkiej ilości sprzętu można zrobić normalny siłowniowy trening bez wychodzenia z domu, tak wiem przydałby się drążek ale framugi nie pozwalają.

Polecam książkę, warto wiedzieć co i dlaczego trzeba ćwiczyć, bo że ruchu potrzebujemy to jest pewne!

Trening siłowy do triathlonu, Patric Hagerman, Warszawa 2018, Wydawnictwo Bukrower.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © On Egin Eta Topa