19 listopada 2018

Węgierski kociołek z pietruszkowymi galuszkami

Rozgrzewające, pyszne, węgierskie danie fot. D.Szymborska


Pierwszy śnieg, pierwsze węgierskie danie tej jesieni. Smalec, kminek, dużo papryki to wszystko mocno doprawione zielem angielskim, podane z rozpływającą się wołowiną i ziemniakami – rozgrzewające, węgierskie danie w moim talerzu. Pietruszkowe galuszki do tego i kuchnia węgierska rządzi w zimne, deszczowe albo śniegowe dni.

Wiosną, latem książka kucharska z Węgier może stać w drugim rzędzie na półce, ale gdy tylko robi się chłodniej to po nią sięgamy. Nagle potrawy mięsne, tłuste, ale też wyraziście doprawione stają się bardzo potrzebne i pożądane. Właściwości rozgrzewająca są bardzo przez nas doceniane.

Zaletą takich jednogarnkowych dań jest to, że przygotowuje się duży kociołek, brytfankę i potem jest jedzenie na dwa dni, a część można nawet zamrozić.

Przepis, z niezawodnej książki z kuchnią węgierską – Przewodnik kulinarny Pascal- Węgry, dodatek białego, wytrawnego wina – konieczny!

Przepis na 8 porcji:


  • 800g wołowiny (taka na gulasz),
  • 2 szklanki bulionu wołowego,
  • ½ szklanki białego, wytrawnego wina,
  • 3 ząbki czosnku,
  • 4 łyżki smalcu,
  • 2 łyżeczki ostrej papryki,
  • ½ kg ziemniaków,
  • 1 słoik marynowanej papryki,
  • 3 cebule,
  • 3 pomidory,
  • 4 liście laurowe,
  • 1 łyżka ziela angielskiego (to nie błąd!),
  • 1 łyżka kminku (całego),
  • sól, pieprz.

Przygotowanie:

Wołowinę pokroić w kostkę (1-2cm), poddusić na smalcu. Dodać pokrojoną w kostkę cebulę, i siekany czosnek. Posolić i zalać bulionem. Po chwili dodać wino i przyprawy – liście laurowe, ziele angielskie, dusić chwilę. Ziemniaki obrać i pokroić w średniej wielkości kostkę. Dodać ziemniaki, paprykę i pokrojone w kostkę pomidory (bez skórki). Dołożyć jeszcze paprykę marynowaną (pokrojoną w paski). Wszystko gotować do miękkości. Gotowanie do miękkości oznacza dwie, trzy godziny.

Podobnie jak z bigosem, danie zyskuje przy podgrzewaniu kolejnego dnia.

Galuszki warto przygotowywać za każdym razem świeże.

Składniki (4 porcje):
  • 200g mąki,
  • 2 jajka,
  • 20g masła,
  • pęczek natki pietruszki (bardzo drobno posiekany),
  • sól.

Przygotowanie:

Masło utrzeć razem z jajkami, dodać mąkę i łyżeczkę soli. Dodać drobno posiekaną natkę pietruszki. Wyrobić, odłożyć do lodówki, żeby trochę stężało – będzie wtedy dużo łatwiejsze do tarcia.


Zagotować duży garnek osolonej (jak do makaronu) wody. Ścierać ciasto na tarce o dużych oczkach wprost do garnka. Poczekać aż kluseczki wypłyną, odcedzić i podawać z gulaszem, bograczem…

Sycące, aromatyczne danie fot. D.Szymborska


3 komentarze:

  1. Bardzo aromatyczny musi być i fajnie do tego te pietruszkowe galuszki:-)No i winko...:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Coś dla mojego Ł <3 aż mi już zapachniało

    http://zielonakuchnia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń