Kilka składników do tego dwa z puszek i jeden ze słoika – jednym słowem trzeba tylko małą kapustę pekińską kupić w osiedlowym warzywniaku.
Sałatka ma podnazwę – nocna – dlatego, że dużo lepiej smakuje jak się „przegryzie” przez noc. Tak od razu po zrobieniu to jest mało smaczna, potrzebuje czasu i może kilka dni postać w lodówce.
Niestety ciężko przygotować małą porcje bo dwie puszki – tuńczyka i czerwonej fasoli same w sobie są spore.
Idealnie smakuje jako dodatek do obiadu ale też – moja ulubiona wersja – jako dodatek do kanapek.
Na zdjęciach kromeczki z bagietki podgrzane w piekarniku z odrobiną oliwy.
Zróbcie dziś i jutro będzie idealne, niedzielne śniadanie i dodatek do obiadu!
Składniki
- 1 puszka tuńczyka w oleju (w kawałkach),
- 1 puszka czerwonej fasoli,
- 1 mała kapusta pekińska,
- 3 łyżki curry,
- 6 lub więcej łyżek majonezu,
- Sól i pieprz do smaku – dodajemy po nocy!
Przygotowanie
Tuńczyka odsączyć na sitku, rozdrobnić widelcem. Fasolę odsączyć na sitku i bardzo starannie przepłukać wodą. Kapustę pekińską umyć i osuszyć ręcznikiem papierowym, kroimy tylko miękkie części!Wszystkie składniki wymieszać w dużej misce, uważać z solą! Zawsze można dosolić następnego dnia a „odsolić” się nie da!
Przełożyć do pudełka i zostawić na noc w lodówce.
Smacznego!
jakoś nie doprawiałam jeszcze tuńczyka curry. hmmm. brzmi ciekawie. te grzankowe kanapeczki wyglądają cudownie. Biorę wszystkie!
OdpowiedzUsuńoj tak to jest pyszne, kaloryczne i ciężko zjeść tylko jedną :)
Usuń