14 stycznia 2018

Gdzie zjeść kebap w Berlinie?

Można albo stać w kolejce albo podjechać dwa przystanki dalej...


U Mustafy oczywiście. Tego można się dowiedzieć w Internecie. Sądząc po kolejce w której trzeba stać minimum godzinę, wszyscy czytają te same rankingi. Tak, tak ludzie stoją na mrozie, do budki z kebabami, międzynarodowe towarzystwo, z telefonami, kamerkami, Azjaci też są. Jak smakuje kabap Mustafy to nie wiem, bo nie cierpię kolejek tak samo jak zimna.

Wiem, za to gdzie jest zagłębie kebapów, tych co są na drugim, trzecim miejscu w rankingach. Kolejek specjalnych nie ma. Jest za to naprawdę turecko. Sporo grubych nastolatków z ciemnymi włosami, drogimi telefonami i specyficzny poczuciem humoru związanym z popychaniem i krzyczeniem do siebie. Całe rodziny – czyli grupki po 10 osób jedzące obiad.

Naprzeciw kebapowych lokalików sklep – delikatesy istambulskie (oj poszaleliśmy z zakupami, a sklep czynny też w niedzielę i można podjadać owoce – bo przecież nikt nie kupi bez spróbowania, sery też…).

Kebap Tamir – tutaj zjadłam durum kebap – naprawdę smaczny.

I wygląda na to, że nie jestem aż taką fanką tureckiego jedzenia, wystarczył mi ciepły, dobry, ze smacznymi warzywami wrap.


Kabap -4.5E fot. D.Szymborska

Elegancko w ciepłym lokalu...u Tamira fot. D.Szymborska



Dlatego jak ktoś mnie się zapyta gdzie zjeść kebap w Berlinie to podam nazwę przystanku metra – wystarczy podjechać i jest w czym wybierać, oj jest! Przystanek – KOTBUSSER TOR. Jak ktoś ma ochotę postać po kanapkę Mustafy to HALLESCHES TOR – będę wdzięczna za informację czy warto, bo może jak będzie cieplej to się grzecznie ustawię do turystycznej kolejki i będę czekać na mustafowego kebapa, o którym potem będę opowiadać dzieciom….

5 komentarzy:

  1. Nie ma czegoś takiego jak kebaP.
    Jest kebaB.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cóż w Berlinie było napisane kabap.....serio!

      Usuń
  2. będzie trzeba sprawdzić jak w końcu się wybiorę:)

    PS. Ale pędzisz z psotami! aż nie nadążam - wchodzęa tu z 4 do tyłu... :( ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapraszam częściej! staram się, żeby na blogu dużo się działo, do tego dochodzi jeszcze FP i Insta.....

      Usuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa