12 stycznia 2018

Prawdziwie szwedzkie klopsiki

Ciekawy smak - trochę anyżkowy mimo, że nie ma w nich anyżku, sos słodki i wytrawny zarazem....warto zjeść, prawdziwe, szwedzkie klopsiki fot. D.Szymborska


Wydawało mi się, że szwedzkie klopsiki sprzedawane są w restauracji w dużych sklepach meblowo wnętrzarskich…..jednak te prawdziwie szwedzkie smakują zupełnie inaczej! 

Nie, nie pojechałam do Szwecji tylko, jak to się ładnie nazywa – udałam się w podróż kulinarną z Jamiem Olivierem. Warto było.

Klopsiki są dziwne, nieoczywiste, jak dla mnie połączenie smaków jest zaskakujące. Z jednej strony słodka żurawina, wytrawny mięsny sos i klopsiki o smaku ziół i anyżku (mimo, że go nie ma). Jednak cała porcja 30 sztuk na 3 osoby zniknęła w czasie jednego obiadu...czyli smakowały wszystkim!

Uwaga to danie dla cierpliwych bo zrobienie kilkudziesięciu kuleczek jest zajęciem pracochłonnym. Warto postać w kuchni bo efektem są świetne klopsiki w ciekawym śmietanowo, cytrynowo żurawinowym sosie.

Składniki (30 sztuk):


30 pysznych, malutkich klopsików fot. D.Szymborska

·      Świeże zioła: pęczek koperku, pęczek pietruszki, pęczek szczypiorku,
·      250g mięsa wołowego (u nas sezonowany antrykot),
·      200g mięsa wieprzowego (u nas tłusta łopatka),
·      2 jajka od wybieganych kur,
·      ½ szklanki mleka (tłustego),
·      ¼ szklanki bułki tartej,
·      1 łyżeczka zmiażdżonego w moździerzu ziela angielskiego,
·      pieprz, sól i oliwa,
Sos:
·      sok z cytryny (jednej),
·      1 ¼ szklanki bulionu wołowego,
·      1 łyżka mąki,
·      ¼ śmietany 30%,
·      100g żurawinowego dżemu.

Przygotowanie:


Zmielić mięso. Wymieszać w dużej misce: mięsa, sól, pieprz, mleko, rozbełtane jajka, bułkę tartą, ziele angielskie, posiekane zioła: szczypiorek, koperek i pietruszkę. Ugnieść rękami mięso. Uformować wałeczek, przekroić na pół. Z każdej części ulepić po 15 kuleczek. Ułożyć na talerzu lub tacy i włożyć na minimum godzinę do lodówki. Należy pamiętać, jak radzi Jamie, by przykryć kuleczki folią spożywczą. Rozgrzać na patelni oliwę, smażyć klopsiki przez 10 do 15 minut. Przełożyć klopsiki na talerz lub tacę. Na patelnię wlać bulion, sok z cytryny, mąkę i śmietanę, doprawić solą i pieprzem. Gdy zrobią się grudki (nam się zrobiły w domu) przetrzeć sos przez sitko. Do gotowego sosu dodać żurawinę i delikatnie przełożyć klopsiki, podgrzać przez kilka minut i podawać.

1 komentarz:

  1. do tego dobrej jakości mięso i muszą być przepyszne. Od dłuższego czasu się przybieram spróbować zrobić je w domu, mimo że zazwyczaj byłam fanką wege klopsików w tejże sieci :) Przepis wydaje siębyć prosty i rzeczowy. No ciekawe co by mi wyszło.. :D

    OdpowiedzUsuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa