28 stycznia 2018

Największa wpadka TripAdvisor

Całkiem wysoko w rankingu tureckich barów....fot. D.Szymborska


Jedziesz w nowe miejsce, zależy ci żeby zjeść coś smacznego. Przeglądasz na komórce, które restauracje w okolicy mają najwięcej pozytywnych opinii, wybierasz, taką, którą polecają najczęściej, spoglądasz też na ranking, bo jak już gdzieś iść, to niech to będzie najlepsze miejsce!

Ile razy dasz się nabrać?

Ranking pokazywał – restauracja w pierwszej piątce, same dobre komentarze, nic tylko rezerwować stolik i jeść! Mnie nabrali na Fuerteventurze. Zdjęcia, menu, tysiące dobrych komentarzy, wysoko w rankingu…a rzeczywistość zupełnie inna. Jedzenie gorzej niż przeciętne, obsługa średnia i do tego tyle sztucznych dodatków, że kolację odchorowałam. Obiecałam sobie, że nie będę już ślepo ufać portalowi, wolę popytać znajomych, zerknąć na fora, czyli zrobić kilka kroków do tyłu jeżeli chodzi o usprawnienia proponowane w sieci. Przestałam ufać rankingom, bo albo opłacane, albo spamowane a jak się dowiedziałam mogę też być zupełnie nieprawdziwe.

Najlepsza (nieistniejąca) restauracja w Londynie


Oobah Butler z VICE udowodnił, że pierwszą restauracją w rankingu TripAdvisor może być miejsce, które nie istnieje. Niemożliwe? Oj możliwe, wystarczy telefon stacjonarny, strona www z menu, kilka zdjęć i komentarzy i wielka maszyna kreowania pozycji w rankingu TripAdvisora rusza.

W Londynie jest ponad 18 000 restauracji, po tym co zrobił Butler, nie wiem ile z nich jest prawdziwych, zakładam, że jednak większość, choć ta pierwsza, do której nikomu nie udawało się dostać, gdzie nie przyjmowano rezerwacji na kolejny rok, była wymyślona!

Film długi, ale warto zobaczyć jak, krok po kroku Butler pnie się w rankingu londyńskich restauracji, jak wyprzedza w ocenach te, które mają gwiazdki, genialnych szefów kuchni….

VIDEO TUTAJ

Największy fejk njus dla fudisów

Butler nabrał Tripadvisora, pokazał, że portal nie ma żadnych mechanizmów sprawdzania wiarygodności restauracji (z wyjątkiem telefonu), komentarze nijak mają się do rzeczywistości.

Zrobił coś jeszcze, zaprosił kilkanaście osób i zaserwował im kolację z mikrofalówki udekorowaną jadalnymi kwiatkami. Efekt – zachwyt gości, opinie mówiące o powrocie do smaków dzieciństwa itp.

To pokazało jak głęboko ulegamy presji rekomendacji i ocen innych. Nieistniejąca restauracja, która jest uznawana za najlepszą w Londynie to jedno, a zachwyt nad niesmacznym jedzeniem to drugie….
Dlatego coraz rzadziej szukam rekomendacji na TripAdvisor, nie ufam też wielu blogom, które wychwalają restauracje, tylko dla tego, że ich właściciele zostali zaproszeni na darmową kolację, dopiero teraz zrozumiałam po co Magda z Krytyki Kulinarnej przyczepia zdjęcia paragonów z restauracji – była, zjadła i zapłaciła…..

Jak wybierać restauracje?

Teraz zerkam na opinie na forach i jeżeli to możliwe decyduje się na spacer po mieście, wchodzę, czytam menu i jak jest sympatycznie to zamawiam.

Tak jak było kiedyś – opinie znajomych, którzy mają podobne gusta kulinarne, rekomendacje przednika, którego inspektorom ufam i to zwykłe poszukiwania…to ostatnie jest najbardziej ekscytujące – efekt smaczne jedzenie. Oczywiście, nie zawsze „trafiam”, ale tak było i będzie jak lubi się odwiedzać restauracje…


1 komentarz:

  1. Dokładnie tak! opinie prywatnych ludzi na forach i blogach niosą więcej prawdy (chociaż też nie mamy pewności ile z nich jest prawdziwych, to jednak częściej wychodzą na plus).

    OdpowiedzUsuń