Tajskie, żółte curry z kurczakiem i ryżem jaśminowym



Pod koniec ciężkich treningów myślę już tylko o tym, żeby a) skończyć b)co zjem. Tajskie curry było jednym z tematów moich rozmyślań na basenie. Wiedziałam dokładnie na co mam ochotę, jakie zmiany chciałabym wprowadzić do wcześniejszych przepisów, robiłam się coraz głodniejsza.

Przygotowanie tego curry jest stosunkowo szybkie, jest mały kroczek w stronę łatwizny to znaczy używamy pasty curry z kubeczka a dokładniej woreczka w kubeczku – żółta pasta curry. Wybrałam taką, bo ostatnio przy użyciu czerwonej danie było o włos od niejadalności z powodu tak wielkiej ostrości. 

Bazowy przepis pochodzi z jednego z moich ulubionych blogów kulinarnych – Erren’s Kitchen. 

Curry podane było na ryżu jaśminowym. Acha, już wiem, że czterokrotne płukanie, ugniatanie pięścią ryżu przed gotowaniem ma jak najbardziej sens – wychodzi dużo smaczniejszy! Tym razem nie było gotowany w mleku kokosowym, żeby jego smak nie zdominował dań, bo w samym curry jest go aż 2 puszki! 

To było pierwsze azjatyckie danie przygotowane w nowym wok’u. O patelni pisałam TUTAJ. Zachwyty trwają, bo dzięki temu, że WOK równomiernie się nagrzewa to łatwiej jest przygotować pyszne curry.

Składniki na 4 duże porcje

  • Olej do smażenia (2-3 łyżki) – najlepiej arachidowy,
  • Około 750-800 g mięsa z udek bio kurczaka,
  • czerwona papryka (pokrojona)
  • cebula (pokrojona),
  • 2 ząbki czosnku (posiekane),
  • świeża papryczka chili (pokrojona drobno, ta, którą kupiłam była bardzo ostra więc do dania trafiła jej 1/3, jeżeli chcemy przygotować dania o różnym stopniu ostrości to pozostałą część papryczki można zostawić do posypania dania, dla tych, którzy gustują w wersji bardzo pikantne, 
  • 2 lub 3 łyżki pasty yellow curry,
  • 2 łyżki brązowego cukru,
  • 2 puszki mleka kokosowego,
  • 2 łyżki sosu rybnego,
  • łyżka soku z limonki,
  • Skórka starta z jednej limonki,
  • Pęczek tajskiej bazylii (posiekane tylko liście),
  • 6 liści kafiru (miałam suszone, jak używam mrożonych to 2-3 w zupełności wystarczą,
  • Limonki do doprawienia gdy danie jest już podane.


Przygotowanie

Rozgrzać na patelni lub w woku olej, smażyć pokrojone w dużą kostkę mięso kurczaka. Najlepiej robić to partiami tak żeby mięso szybko się smażyło. Odłożyć mięso na bok.

Smażyć paprykę i cebulę, przez 5 minut. Dodać czosnek i chili i smażyć przez 30 sekund.

Dołożyć usmażonego wcześniej kurczaka, pastę curry i cukier. Smażyć przez chwilę, dobrze
wymieszać. W misce wymieszać: mleko kokosowe, sos rybny, sok z limonki, liście kafiru, skórkę z limonki, dodać posiekaną bazylie. 

Przelać do woka, gdzie jest kurczak i warzywa, gotować tak długo aż sos zostanie zredukowany do połowy.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © On Egin Eta Topa