19 października 2018

Smoothie bowl – marchwiowo imbirowa z chia

Wygląda na to, że smoothie bowl są tak fotogeniczne jak to wygląda na INSTA,
nie trzeba post produkcji te kolory są naturalne!!! fot. D.Szymborska


Moda? Może i tak, ale jaka zdrowa. Zdjęć nie trzeba dodatkowo kolorować! Smoothie bowl to koktajl w misce z dodatkami. Cóż za okrutny opis, ale tak jest w rzeczywistości! Taki koktajl wygodniej zjeść łyżką, bo ma tyle dodatków, że picie go ze szklanki nie byłoby praktyczne.

To miska pyszności powstała na podstawie przepisu szefa Macieja Siąkowskiego. Ten 26 letni kucharz, kiedyś sous chef w Senses, teraz wolny strzelec lubi ciekawe połączenia smaków. Ta marchewkowość tego dania jest wyjątkowa! Składników dużo, to z czego najłatwiej byłoby mi zrezygnować do chia, bo wciąż do nasionek szałwii hiszpańskiej się zbyt nie przekonałam, choć w tym połączeniu nie są one dominujące.

Składniki (2 porcje, użyci świeżego soku marchewkowego wymusza małą ilość, bo gotowe danie nie może stać więcej niż 12godzin w lodówce, po co marnować i wyrzucać jedzenie, jak można zrobić mniejszą porcje):



Chia:
  • 100ml mleka migdałowego,
  • 20g miodu,
  • 20g nasion chia,
Smootie:
  • mango,
  • 100ml soku marchwiowego Cymes (lub świeżego samodzielnie tłoczonego albo wyciskanego),
  • 5g startego imbiru,
  • ½ pomarańczy,
  • 50ml mleka migdałowego
Dodatki:
  • pestki z dyni,
  • pestki granatu,
  • mięta.

Przygotowanie:

Aż trudno przestać fotografować, tutaj z innym ułożeniem tych samych, pysznych składników fot. D.Szymborska


Wymieszać mleko migdałowe z miodem, dodać nasionka chia i odstawić na minimum 15 minut, ale lepiej na godzinę, albo noc w lodówce.

Przygotować sobie blender kielichowy i tam zmiksować: obrane mango, mleko, sok marchwiowy, imbir (starty), skórkę i sok z pomarańczy. Gdy wszystko zmiksujemy do gładkiej konsystencji to przekładamy do miski i mieszamy z chia, dodajemy granaty, pestki i dekorujemy miętą.


To taka bomba witaminowa o odroczonym działaniu – zjadamy rano i starcza do….obiadu!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz