26 grudnia 2017

Jak odpoczywać na wakacjach? Czyli coś czego nie trzeba się uczyć!

Oj, moój organizm łatwo się nie przyzwyczaja do wysokich temperatur i biegało mi się naprawdę ciężko,
tym większy uśmiech po treningu! o!


Niby wiadomo, wyspać się, zjeść coś zdrowego, pić dużo wody….ale w rzeczywistości nie jest to takie proste.

Wakacje? Tego też trzeba się nauczyć! Bo inaczej o 7.30 będziemy już na śniadaniu (bo o 7.30 otwierają), potem spacer (wiadomo szybkim krokiem), dalej przebieżka (bo przecież jeszcze rozruchu nie było), potem basen (bo jest to można popływać, wyschnąć i znowu popływać). W ramach odpoczynku spacer na późny obiad (szybkim krokiem oczywiście). O jest stół do ping-ponga – czemu by nie pograć. O już ciemno, to może jeszcze na basen…..o dzień zleciał…..

Niektórzy to umieją – leżaczek, ręczniczek, książeczka i co pewien czas się popluskać….ja nie koniecznie….

Ponieważ wakacje w toku to zamierzam się trzymać następujących PIĘCIU zasad, żeby i samej odpocząć i dać innym trochę wytchnienia….


·      To, że śniadanie jest od 7.30 to nie znaczy, że trzeba być na nim tak wcześnie,

·      Chcesz trenować – świetnie zrób to rano albo wieczorem – to nikomu nie popsujesz dnia,

·      Nie planuj wszystkiego co do minuty – popatrz czasem na morze/góry/jezioro,

·      Widzisz coś ładnego, jesteś na wakacjach to możesz się zatrzymać i zrobić zdjęcie,

·      Wakacje to taki czas, że nie zawsze odżywiasz się super zdrowo, masz ochotę na kieliszek wina do śniadania – to jest ten moment, potem już tak nie będzie!

I wygląda na to, że nie idzie mi najlepiej bo właśnie wytyczam trasę na jutrzejszy dzień i zastanawiam się gdzie „upchnąć” wybieganie i pływanie….

Trzeba dopisać szósty punkt – jeżeli wiesz, że nie odpoczniesz na tym cholernym leżaczku, to nawet nie próbuj! Szkoda twoich i innych nerwów. Sprawdź o której otwierają siłownie, zorientuj się, gdzie jest normalny sportowy basen, wypożycz rower, zrób 10 podbiegów przed śniadaniem…. Jeżeli masz ochotę odpoczywać po przyjeździe z wakacji to też dobrze!

W tunelu, czy ruinach zamku jest okno, drzwi....czyli światło
w tunelu co do sposobu odpoczynku, prawda? fot. D.Szymborska

No dobra, w czasie treningu to bym się nie zatrzymała, ale na spacerze to można...fot. D.Szymborska



Ps. Na wszelki wypadek właśnie nastawiłam budzik na 6.30, dzięki temu zdążę pobiegać przed śniadaniem….o!

2 komentarze:

  1. Hahaha. Zapomniałaś dopisać, ze tak wygląda "wypoczynek" kobiety aktywnie trenującej;-)
    A gdzież to jesteś na wakacjach?:-)
    Miłego urlopu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem, wiem.... jestem na Fuertaventurze :)

      Usuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa