1 czerwca 2018

Arigator Ramen Shop – genialna zupa

Baza zupy bo wywar w miseczce obok fot. D.Szymborska

Nie mogę napisać, że przechodziłam obok i tak sobie weszłam i zjadłam…nie, nie planowałam to od dawna, ale zawsze coś wypadło, do tego nietypowe godziny otwarcia. Oglądałam zdjęcia i czytałam zachwyty znajomych bliższych i dalszych. Pysznie, pięknie i z pomysłem.

Najpierw sprawdzający telefon, czy w święto są otwarci, potem dopytanie się czy aby nie ma tłumów, bo tam nie ma możliwości robienia rezerwacji.

Rzeczywiście na miejscu okazało się, że jedna japońsko polska rodzina i hipster co czeka na paczkę na wynos. Tak naprawdę tam jest tylko jeden stolik, reszta to bary, lady. O krzesłach też ciężko – są taborety i drewniane klocki. Niestety nie ma też działającej klimatyzacji, dlatego warto siadać w okolicach dostawianych wentylatorów albo blisko drzwi.

Obsługa przemiła, niedogodności związane z niedziałającą klimą stara się łagodzić podając zimną wodę bez dodatkowych opłat. Nie wiem, może tak jest zawsze…nie z klimą tylko z wodą…




Przystawka fot. D.Szymborska
Przystawką był popcorn z krewetek – co za świetny pomysł podania krewetek! Wygląda to rzeczywiście jak kinowa przekąska. Świetnie smakuje!

Zamówiłam Buta miso Tsukeman czyli ramen podany w dwóch miskach – w jednej chłodne dodatki w drugiej gęsta zupa. Pierwsza myśl, a gdzie łyżka? Zjem to samymi pałeczkami? Odpowiedź – TAK! Schab chshu, wake, winogrona morskie, bonito i nori i dużo ramenowych klusek.

Pysznie, pysznie i jeszcze raz pysznie! fot. D.Szymborska


Dodatki maczane w bardzo gorącej zupie stają przyjemnie ciepłe, wszystko super doprawione.
Porcja gigantyczna – myślałam na początku, porcja pyszna – myślałam zjadając ostatnią nieteczkę makaronu.

Jest więcej zup w menu, które podobno się zmienia, jestem przekonana, że to nie był ostatni raz kiedy na Pięknej jadłam piękny i bardzo smaczny ramen!

Miejsce zdecydowanie dla miłośników zup, bo to wokół nich kręci się cała restauracja!

2 komentarze:

  1. Ciągle nie mogę dotrzeć...
    Brak możliwości rezerwacji i stołki do siedzenia to typowe dla ramenowni. Tam się wchodzi, zjada i wychodzi. Bez długiego siedzenia jak w restauracji, bo na miejsce czekają inni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewno masz rację, ja nie byłam w innym miejscu, które serwuje tylko ramen. Taka japońska jadłodajnia? Możliwe, ale klima (działająca) by się przydała! A jedzenie pyszne! Z pewnością będą powtórki!

      Usuń