11 czerwca 2018

Izraelskie klopsiki z koprem włoskim i ziołami

Aromatyczne, pełne ziół i smaku kopru włoskiego klopsiki fot. D.Szymborska


Yotam Ottolenghi od wielu lat proponuje lekkie, pełne aromatu przepisy kuchni izraelskiej. Ten znaleziony w The Guardian miał bazować na jagnięcinie, niestety o to mięso jest dość trudno, a na wyprawę do ulubionego rzeźnika nie było czasu.

Uwielbiam koper włoski w każdej postaci – ziarenek, nasion (dodaję do patatas bravas), pieczony i ten z tego przepisu duszony w winie a wcześniej podsmażany.

Uwaga przepis z tych czasochłonnych – trzeba sobie zarezerwować dwie godziny gotowania, i jeżeli ktoś myśli, że porcja będzie na tyle duża, że starczy na kilka dni to jest w błędzie bo to jest takie pyszne danie, że znika w mgnienia oku, a o dokładkę bardzo trudno!

Składniki (4 porcje):
 
·         900g kopru włoskiego (4 małe, 2 duże – wszystko jedno, ważne jest, to żeby kopru włoskiego było naprawdę dużo!),
·         600g mielonej wołowiny (tłustej, gulaszowej),
·         2 małe cebule,
·         1 bułka pszenna,
·         3 pęczki natki pietruszki,
·         1 pęczek koperku,
·         5 filetów anchois,
·         1 łyżka nasion kopru włoskiego,
·         40g suszonych, czerwonych porzeczek,
·         1 łyżeczka soli,
·         2 łyżki oliwy,
·         200ml białego, wytrawnego wina,
·         1 puszka pomidorów (w całości),
·         Skorka z jednej cytryny,
·         100g orzeszków pinii.

Przygotowanie:

W dużej misce wymieszać: mięso mielone, posiekaną natkę pietruszki i koperek, siekaną cebulę, porwany palcami miąższ bułki, 1 łyżeczkę soli, siekane filety anchois, nasiona kopru włoskiego, porzeczkę. Ugnieść starannie. Uformować klopsiki, kuleczki wielkości piłeczek golfowych.
Koper włoski pokroić w piórka, wykroić twardą część.

Na oliwie usmażyć klopsiki tak by były brązowe z zewnątrz. Przełożyć klopsiki na talerz obok. Na tej samej oliwie usmażyć koper włoski, do czasu aż będzie lekko brązowy, wtedy dolać wina i poczekać aż ono się zagotuje. Wtedy dodać pomidory, delikatnie zamieszać i gotować przez 10 minut.

Przełożyć klopsiki i pod przykryciem gotować minimum 30 minut.

Podprażyć orzeszki pini. Podawać z ryżem, bagietka, ziemniakami.



Ciężko się powstrzymać by nie wyjadać z patelni....fot. D.Szymborska

1 komentarz:

  1. tak czytam składniki i... ojej! chociaż smażonego mięsa sama nie jadam, tak patrząc po skladnikach... poproszę dwie porcje :)

    OdpowiedzUsuń