![]() |
Wdech - wydech..... |
Nie
chce mi się wierzyć, że oddychając przez nos poprawie swoje wyniki sportowe.
Jednak, teoria Patricka McKeowna jest na tyle ciekawa, że zamierzam spróbować.
Jeszcze nie wiem jak i kiedy, ale kilka pomysłów autora „Tlenowej przewagi”
wydaje mi możliwych do zastosowania.
Pomysł Irlandczyka jest dość prosty – zmienić
sposób oddychania, tak by nie hiper wentylować naszego organizmu. Nadmiar
tlenu, jak przekonuje McKeown wcale nie jest dobry. Autor podaje przykłady
ludów żyjących na dużych wysokościach, które to są zdrowe i długowieczne. Potem
jak to bywa w zagranicznych podręcznikach podaje przykłady sportowców, którym
jego metoda dozowania tlenu pomogła...
To co mnie przekonuje, to to, że zwracamy
uwagę na to co jemy, pijemy a nie myślimy o tym jak i czym oddychamy.
Nie
zdawałam sobie wcześniej sprawy, że można przedawkować tlen! To możliwe, do
tego bardzo częste, tak jak współcześnie dopychamy się kolejnym pączkiem
popijanym napojem gazowanym tak robimy kolejny wielki wdech. Nic z tego nie
jest korzystne dla naszego organizmu.
Czy oddychanie przez nos, branie płytkich
wdechów zadziała, tego nie wiem. W książce znajdziemy proste porady, myślę, że
warto spróbować i przekonać się czy przewaga tlenowa to tylko chwytliwy tytuł
książki czy sprawdzająca się metoda, która poprawia samopoczucie i wyniki
sportowe.
Ta książka jest dla Ciebie jeżeli: rano
budzisz się z wyschniętymi ustami, chrapiesz, masz często zatkany nos, w czasie
wysiłku łapiesz głębokie wdechy, ale wciąż wydaje Ci się, że masz za mało
powietrza…..
To chyba każdemu przydadzą się zaproponowane
ćwiczenia….to co wdech, wydech i ruszamy z nowym sposobem dostarczania tlenu
naszemu organizmowi!
Ciekawe co pokaże mój zegarek, który w oparciu
po parametry treningu wsparte moim pulsem wylicza VO2Max, będą zmiany?
Tlenowa przewaga, Patric McKeown, Wydawnictwo
Galaktyka, Łódź 2017
Hej, jak się powiódł eksperyment oddechowy? Jeśli się sprawdził, to zapraszam na pierwszy kurs instruktorski Tlenowej przewagi w Polsce: http://oxygenadvantage.com/poland/
OdpowiedzUsuń