11 lipca 2018

30 minutowe gotowanie – ryżowe kluski po azjatycku

Zielono, chrupiąco i pysznie! ryżowe kluski z super dodatkami fot. D.Szymborska


Phad thai to nie jest, do dania kuchni azjatyckiej już bliżej. Z pewnością pyszne kluski, które idealnie nadają się do ogrzewania (patrz bento!)

Gotowanie (przy sprawnej organizacji w kuchni) zajmuje zaledwie ½ godziny! Tyle to wytrzymamy bez podjadania, nawet jak jesteśmy bardzo głodni!

Poczucie sytości, po zjedzeniu porcji duże – to zasługa między innymi groszku cukrowego – smacznego źródła białka i błonnika, nie wspominając o solidnej dawce witaminy C. Mięso z indyka, kiełki z fasoli i makaron ryżowy – całość uzupełniona pistacjami i pakczoj!

Uwaga, do przygotowania dużej porcji (takiej jak ta wymieniona w przepisie) potrzebna jest albo ogromna patelnia albo spory wok!

Składniki (6 porcji):


·         400g makaronu ryżowego (5mm wstążki najlepiej się do tego nadają),
·         700g filetu z piersi indyka,
·         100g kiełków fasoli (świeżych),
·         250g pakczoj,
·         Pęczek kolendry,
·         100g pistacji (obranych),
·         250g groszku cukrowego,
·         8 łyżek sosu sojowego,
·         4 łyżki sosu rybnego,
·         1 łyżeczka oleju rzepakowego lub arachidowego,
·         1 łyżeczka oleju sezamowego,
·         Sól i cukier.

Przygotowanie:

Ugotować makaron zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Odcedzić, przelać zimną wodą, dodać odrobinę oleju, żeby nie był posklejany.

Groszek cukrowy umyć, zagotować wodę, dodać sól i odrobinę cukru. Groszek gotować przez 2-3 minut, odcedzić i przelać zimną wodą.

Kiełki umyć i osuszyć.

Pakczoj pokroić w paski (bez najtwardszych części).

Pistacje obrać.

Kolendrę posiekać (łącznie z łodyżkami).

Mięso pokroić w paski, zamarynować w sosie sojowym (4 łyżki), sosie rybnym (2 łyżki). Usmażyć na odrobinie oleju rzepakowego, tak by było lekko zrumienione. Przełożyć na bok. Patelnie wytrzeć.
Na patelni lub w woku, wymieszać: mięso, makaron, groszek cukrowy, pakczoj, kiełki. Doprawić sosem sojowym i rybnym. 

Poczekać aż wszystko będzie gorące. Podawać z pistacjami i siekaną kolendrą.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz