25 sierpnia 2018

Harina – przyjemna śniadaniowania (Madryt)

Poranna kawa fot. D.Szymborska


Małe bułeczki, chrupiące z różnymi dodatkami, często pełne majonezu….uwielbiam, ale wspólne wakacje są sztuką kompromisu.

[h]arina to miejsce, gdzie zjemy wielkie tosty (z wypiekanego na miejscu chleba, takiego zwykłego, a nie tostowego), równie wielkie kanapki z fikuśnymi dodatkami i świetnymi sosami.

Można też zamówić jajka w innej niż tortilla de patatas formie.

Jajecznica świetna, dodatki świeże, chleb chrupiący. A kawa bardzo aromatyczna.

W karcie są dwie ceny przy każdym daniu – myślałam, dziwny skrót S i T – coś od mniejsze, większe…tym bardziej, że to T - droższe. Okazało się, że to oznaczenia miejsca w którym zamawiamy, jak w kawiarni (S) to taniej niż na tarasie (T)!


Zestaw śniadaniowy fot. D.Szymborska


Atmosfera bardzo sympatyczna, miejsce trochę dla turystów szukających skandynawskiego stylu.

Ps. Jak ja będę wybierać, to będzie to coś bardziej lokalnego, z tymi malutkimi kanapeczkami….i majonezem….

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz