9 sierpnia 2018

W zdrowym ciele zdrowy mózg – recenzja książki

Hansen przekonuje, że umiarkowany wysiłek lepszy od tego intensywnego...



Zacznę od złej wiadomości. Bardzo intensywne siłowe treningi jak i te powodujące ogromne zmęczenie organizmu nie są dobre dla naszego mózgu. 

Teraz pora na dobrą  – umiarkowany wysiłek jest nie tylko potrzebny do naszego dobrego samopoczucia, ale również pomaga naszemu mózgowi.
 
Mnie nie trzeba przekonywać, bo na treningach przychodzą do głowy najlepsze pomysły (dla mnie wyjątkiem są treningi rowerowe, gdzie jestem albo tak skoncentrowana na watach albo na kole, które mam „trzymać”, że na myślenie twórcze nie ma miejsca). Dodatkowo po każdej aktywności ruchowej poprawia się humor.
 
Niby to wszystko wiedziałam przed lekturą książki szwedzkiego lekarza – Andersa Hansena, ale warto sięgnąć po książkę by dowiedzieć się szczegółów tego,  jak działa nasz mózg.

Hansen pisze prostym, przystępnym językiem – może dobrze mi się czytało, bo byłam po treningu?
Wnioski z lektury? Warto książkę podarować komuś, kto większość życia spędza na kanapie przed telewizorem, albo temu, którego dzieci żyją już tylko w wirtualnym świecie. 

Jeżeli w Skandynawii książka była bestsellerem to znaczy, że wiele osób ją przeczytało, ile z nich zmieniło swoje nawyki, to nie wiem, ale nawet jak garstka to i tak to oni/one będą zdrowsze.
Jak będzie w Polsce? Zobaczymy. Mogę ją polecać, bo: b) dobrze się czyta b) wydana przez „poważne” wydawnictwo nie ma literówek i błędów c) zmusza do zastanowienia d) i tak robię treningi a jak jeszcze czytam, że naukowo potwierdzone jest to, że pomagają mózgowi to tylko lepiej!

„W zdrowym ciele zdrowy mózg”, Anders Hansen, Kraków, Wydawnictwo Znak, 2018


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz