Tortilla de patatas – przepis baskijski


To jest tortilla de patatas w wersji doskonałej – ma lekko płynny środek, chrupiące ziemniaki i nie jest zbyt tłusta.


Przepis o znajomej baskijki, stosowany w moim ulubionym societad’zie. O gastronomicznych klubach już kiedyś pisałam (KLIK), zdjęć dalej nie publikuję bo zasada – to co się dzieje w societad zostaje w societad obowiązuje!


W tym wypadku nie jest to szybkie danie – można je zrobić w kilka minut w wersji prymitywnej (smacznej, ale nie tak jak ta!) z ziemniaczanymi chipsami, ale smaku tyle nie będzie….


Wcześniej jedliśmy tortillię z gotowanych w mundurkach (albo nie) ziemniaków – ta wersja opiera się na wolnym smażeniu na oliwie, dzięki starannemu odcedzeniu wcale nie jest tłustsza od tej podstawowej (KLIK).


Składniki 

5 sporych ziemniaków, obranych ze skórki,
1 cebula,
6 jajek od wybieganych kur,
Oliwa do smażenia (dużo),
Sól.


Przygotowanie

Ziemniaki pokroić w kostkę (średniej wielkości), na patelni rozgrzać oliwę, ważne, żeby nie była zbyt gorąca. Na małym ogniu smażyć ziemniaki, tak by były dobre do jedzenia. Cebulę pokroić w kostkę i dodać do smażonych ziemniaków, poczekać aż delikatnie zacznie brązowieć. Odcedzić ziemniaki i cebulę z tłuszczu.


Na tej samej patelni będziemy smażyć tortillię, więc jej nie myjemy ani nie przecieramy – cienka warstwa pozostałego tłuszczu wystarczy do smażenia.


Jajka rozbełtać w misce – osolić tak jakbyś solili jajecznicę.


W dużej misce wymieszać jajka z ziemniakami i cebulą. Rozgrzać patelnie (z odrobiną tłuszczu) delikatnie przelać masę jajeczno ziemniaczaną i – to ważne – smażyć na małym ogniu – baskijska rada jest taka, że do czasu pojawiania się bąbelków, jeżeli chodzi o czas to jakieś 4 minuty. Ułożyć talerz na patelni, przełożyć tortillię i smażyć z drugiej strony przez 3 do 4 minut.


Przełożyć na talerz – kroić jak tort. Pyszna na gorąco i na zimno!


Tutaj jak to się ładnie nazywa – propozycja podania – bagietka+oliwa+odrobina pasty tuńczykowej+trójkącik tortilli +marynowana papryka+czarna oliwka


1 komentarz:

  1. Wooooooooooow, jaka bomba kaloryczna dla insulinoopornych :D niestety z moją dietą mogę tylko popatrzeć, ale za to jakie widoki.. <3

    OdpowiedzUsuń

Copyright © On Egin Eta Topa