7 października 2017

Amatorskie Mistrzostwa Polski na milę - relacja

Z Mistrzyniami, jeszcze przed rozgrzewką fot. M.Dudziński


A co w pakiecie startowym? Jaki medal? Jest bluzeczka? Co będzie do jedzenia na mecie? Biegacze robią się coraz bardziej wymagający. Organizatorzy prześcigają się w projektach medali, zabiegają o sponsorów, żeby pakiety startowe były „na bogato”, a biegacze narzekają, że wpisowe za drogie….

Otwarte Mistrzostwa Polski na 1 mile to świetne zawody lekkoatletyczne. Miejsce – stadion AWF w Warszawie, wpisowe 25PLN. W pakiecie okolicznościowy worek, napoje i batoniki. Tyle. Medale dla najlepszych.

Spodobało mi się takie rozwiązanie. Pewno, że lubię medale, ba nawet je kolekcjonuję, ale z drugiej strony, rozumiem idę dekorowania tych, którzy są najlepsi. Wyjątek robię dla maratończyków i triathlonistów – tutaj wysiłek włożony w ukończenie zawodów jest na tyle duży, że uważam, że medal jest zasłużony!

Dzisiejsze zawody były zorganizowane na tip- top. Wolontariusze kierujący do Biura Zawodów, wywieszone listy startowe.  Szybkie wydawanie pakietów. Urocze i jakże lekkoatletyczne numery startowe – z wydrukowanym nazwiskiem (jeżeli wystarczająco wcześnie się na zawody zapisaliśmy). Start seriami po maksymalnie 23 osoby. Sędziowie, dzwonek na ostatnie okrążenie, telebimy i relacje na żywo ze sceny. Każdy mógł się poczuć wyjątkowo! Do tego specjalna bieżnia rozgrzewkowa, żeby nie przeszkadzać innym.


Idealna pagoda, chłodno ale nie padało, nic tylko biegać..na przykład na milę....


Nie zabrakło mistrzów i mistrzyń, celebrytów, każdy mógł się ścigać!

Mam nadzieję, że będzie to impreza cykliczna, bo zarówno organizacja jak i atmosfera była świetna!

Chyba teraz rozumiem lepiej, dlaczego na Zachodzie, biegi na milę cieszą się taką popularnością! Jednocześnie są to bardzo trudne i wymagające zawody! Niby każdy zdrowy człowiek taki dystans przebiegnie ale, żeby zrobić to szybko to potrzebny jest trening szybkościowy!


Udana sobota na bieżni to świetny początek weekendu!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa