13 lipca 2017

Hinduskie słoiki – pomysł na kolację – sprawdzone patenty!


Grillownay bakłażan, chlebek naan z dwoma sosami i dipem śmietanowo miętowym fot. D.Szymborska


Uwielbiam hinduskie sosy do mięsa i warzyw. Z jednej strony wielość smaków z drugiej naprawdę proste przepisy, pozwalające cieszyć się różnymi aromatami.

W Polsce najpopularniejszym producentem jest firma Patak’s która przygotowuje naprawdę smaczne sosy, których skład nie przeraża ilością sztucznych dodatków, jednak moimi ulubionymi są sosy z Mark&Spencer, który właśnie zamyka ostatnie sklepy w Polsce. Szkoda.

Pewno, że można sos zrobić samemu, ale te „słoikowe” są bardzo smaczne i co ważne, gdy gotujemy w tygodniu – wygodne i szybkie!

Lubię „słoikowe” sosy bo pozwalają przygotować w tym samym czasie dwa różne dania! Oto mój przepis na hinduską kolację – 60 minut gotowania i na stole są: dwa sosy albo w wersji mięsnej albo warzywnej, grillowane warzywa, dipy jogurtowe lub śmietanowe.

To co ważne to dodając różne warzywa do tego samego sosu możemy się cieszyć różnymi smakami i ten sam sos się nam nie znudzi!

Oto proste zasady, dzięki, którym zwykły „słoikowy” sos zmieni się w super smaczne danie:


Wielka porcja na szczęście lekko strawnego jedzenia! fot. D.Szymborska


·      Zanim dodasz sos, na oliwie podsmaż pokrojoną w piórka cebulę – pasuje do każdego sosu,

·      Gdy cebula będzie przysmażona dodaj mięso – jeżeli przygotowujesz wersję wegetariańską – pomiń ten krok, mięso przysmaż zanim dodasz sos – dzięki temu będzie dużo smaczniejsze. Najlepiej smakuje mięso z udek kurczaka lub jagnięcina, dobre też są filety z piersi indyczych,

·      Dodaj sos, jeżeli planujesz przygotować danie z dodatkowymi warzywami – polecam taką wersję – to w przypadku dodawania bakłażana polecam dolanie ½ słoika wody,

·      Gdy już wymieszasz sos z mięsem, cebulą, dodasz warzywa to przykryj patelnię i poczekaj aż warzywa będą gotowe. W przypadku ziemniaków – wybierz malutkie i sprawdzaj widelcem czy są dobre, super smakuje też cukinia (krój w dużą kostkę),

·      Gdy masz zajęte dwa palniki na których w patelniach dochodzą sosy, na trzecim rozgrzej patelnię grillową, używając odrobiny oliwy grilluj plastry cukinii i bakłażana, koniecznie odkładaj je na papierowe ręczniki kuchenne, dzięki, którym pozbędziesz się nadmiaru tłuszczu,

·      Przygotowuj sos – posiekaj garść mięty, wymieszaj w większej misce ze śmietaną lub w wersji mniej kalorycznej z jogurtem greckim i obficie posól, jeżeli czas pozwoli odłóż dip do lodówki, żeby się „przegryzł”,

·      Bardzo podoba mi się pomysł Jamie’go Oliviera, żeby każdemu z biesiadników położyć na talerzu gorący chlebek naan i na nim każdy sobie układa sosy, dodatki i dipy według swojego uznania,

·      Wreszcie do takich dań „słoikowych” świetnie pasuje dobrze schłodzone różowe, wytrawne wino, które owocowością będzie przełamywać ostrość hinduskiego sosu,

·      Na koniec świetna informacja – sosy (jeżeli nie jest to zabronione przez producenta – etykieta) można podgrzewać i tak jak bigos tylko zyskują na smaku!

Smacznego hinduskiego!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa