5 lipca 2017

Phad phag nuam mit – czyli warzywa po tajsku

Najprościej i najpyszniej, a sekret tkwi w dodatkach! Kapusta pekińska i sosy! fot. D.Szymborska


W mojej miseczce wersja z sosem rybnym i ostrygowym, ale jak przekonuje Ken Hom można te sosy zastąpić – grzybowy i jasnym sojowym, jeżeli zależy nam na wersji wegetariańskiej.

To świetna przystawka, warzywa są delikatne w smaku, nierozgotowane tylko ugotowane i usmażone „w punkt”. Przygotowanie zajmuje 15 minut. 

Większość składników można kupić w „zwykłych” sklepach, jedynie z sosem ostrygowym może być trochę zamieszania, choć sądzę, że w azjatyckich marketach nie będzie problemu z jego znalezieniem.

Składniki (3 spore miseczki):


·      250g brokułów,
·      250g kapusty pekińskiej – pokrojona w około 4cm kawałki,
·      250g małych kolb kukurydzy (może być z puszki),
·      4 szalotki (posiekane),
·      ½ chili – posiekane,
·      2 łyżki sosu rybnego,
·      1 łyżki sosu ostrygowego,
·      1 łyżeczki cukru,
·      1 łyżeczka soli,
·      2 łyżki oleju arachidowego.

Przygotowanie:


Zagotować wodę w garnku, osolić i dodać odrobinę cukru. Różyczki brokułowe rozdzielić, wrzucić do wrzątku i gotować razem z kukurydzą przez 3 minuty, odcedzić, odłożyć na bok. Rozgrzać patelnię, wlać olej, gdy będzie zaczynał dymić usmażyć dymkę i chili. Po 2 minutach dodać kapustę pekińską, starannie wymieszać. Wlać sosy, dodać cukier i sól. Znów starannie wymieszać, dodać brokuły i kukurydzę i smażyć jeszcze przez 5 minut. Podawać od razu. 

Można jeszcze to danie wzbogacić o smak czosnku – przed rozpoczęciem smażenia warzyw, podsmażyć siekany czosnek na oleju. Potraktować to jako sos do warzyw – dla miłośników czosnku, do których ja się zdecydowanie nie zaliczam!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa