21 lipca 2017

Walizka pełna jedzenia czyli zrób sobie hiszpańską kolację – 10 dań!!!

Uwielbiam tapas, w wersji domowej to bardzo dużo gotowania ale warto dla efekty hiszpańskiej kolacji...fot. D.Szymborska


Niektórzy, wkładają do walizki polskie sery, wędliny, inni wożą śledzie w słoikach do Afryki. Tak, tak pomysłów jest wiele, a wszystko dlatego, że mieszkając długo za granicą niektórzy tęsknią za polskimi smakami. Wyjeżdżając czy do Kraju Basków czy Anglii nie szukałam polskich sklepów, zawsze jadłam to co „lokalsi”. Co w przypadku Basków oznaczało pyszne sery, dużo mięsa, a w Londynie przekładało się na próbowanie kuchni świata – od angielskiego śniadania (uwielbiam), przez hinduski obiad po turecką kolację…

Od pewnego czasu gdy tylko jestem gdzieś dalej od domu przywożę zamiast prezentów jedzenie. Nie muszę jechać zagranicę, bo np. znam miejsce w Jurze gdzie są świetne wędzone pstrągi….z Włoch ostatnio przywoziłam sery, wędliny, kopytka i różne oliwy.

Tym razem do Warszawy z Hiszpanii wróciłam z: serami, wędlinami, papryczkami, krakersami, sosem, konserwami (rybne i papryka), pasztetem, winem i likierem. A jeszcze była prażona kukurydza….

Bardzo lubię przypominać sobie smaki, przywozić je do domu. Tym razem na stole pojawiła się nowa sałatka – podpytałam szefa kuchni w Sierra Nevada, a cała reszta to były wypróbowane dania – tapas, które już wiele razy przygotowywałam. Inna sprawa, że bardzo rzadko jest ich tyle na stole.

Kolacja składała się z tapas -  na ciepło i zimno, a było w czym wybierać…

Na ciepło:


·    chistorra z kuminem gotowana w czerwonym winie z karmelizowaną cebulą,

·   łódeczki z ziemniaków z szynką jamon (oczywiście z prawdziwych ziemniaków a nie z mrożonek),

·  papryczki de padron – przywiozłam w podręcznym bagażu, w czasie odprawy na lotnisku w Maladze miałam bardzo miłą rozmowę z panią przeszukującą bagaże – radziła dodać sól himalajską w płatkach…

Na zimno:

·      deska wędlin hiszpańskich (3 rodzaje wędlin i szynka jamon),

·      deska serów hiszpańskich (3 rodzaje),

·      oliwki,

·      sałatka krabowa – paluszki krabowe, jamon, jajka na twardo, majonez,

·      sałatka z tuńczyka – kawałki tuńczyka, awokado, pomidor, przyprawy i dużo oliwy,

·      tortilla de patatas,

·      bagietka paryska.


Czas przygotowania kolacji to około dwóch godzin – dużo, bo trzeba ugotować ziemniaki, usmażyć tortillie, wolno dusić kiełbaski w winie. Reszta to krojenie, krojenie i jeszcze raz krojenie i mieszanie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa