21 listopada 2016

Łosoś na puree selerowym z sałatą rzymską – 35min gotowania!!!

Solidna, kolacyjna porcja fot. D.Szymborska


Czasem gotuję na zamówienie, ba czasem to nie jest ogólne: zjadłbym makaron, tylko takie bardzo szczegółowe: to ja poproszę łosia na tym selerowym puree. Sałata rzymska to moja inwencja do tego dnia. Pasowała idealnie. To zielony dodatek zamiast jarmużu, który ostatnio nie cieszy się u mnie największym „wzięciem”.

A teraz dobra informacja – takie „prawie” restauracyjne danie można przygotować w 35 minut. Serio! Jak dla mnie to świetny czas, tylko wymaga dobrej organizacji w kuchni.

Składniki (3 solidne porcje, takie dla tych co np. przepłynęli 1500m bez dotykania brzegu basenu, albo ćwiczyli coś innego…..):


·      1 seler (duży),
·      7 ziemniaków (małych),
·      3 łyżki oliwy,
·      łyżka masła,
·      sałata rzymska (dwie mini, lub jedna „normalna”),
·      3 spore kawałki łososia (220-250g),
·      sól himalajska.

Przygotowanie:


Obrać seler i ziemniaki, pokroić w drobną kostkę. Na patelni rozpuścić masło, dodać łyżkę oliwy. Seler i ziemniaki smażyć przez 10 minut. W tym czasie rozgrzać patelnie grillową, sałatę skropić oliwą i grillować – całość zajmie nam około 10 minut – tyle ile zeszklenie warzyw. Warzywa przełożyć do dużego garnka i zalać wodą, tak by je przykryła i posolić. Gotować przez 20 minut. Sałatę ułożyć na papierowym ręczniku by pozbyć się nadmiaru oliwy. Łososia smażyć przez 4 minuty na dobrze rozgrzanej patelni, zacząć od strony skóry. Odcedzić warzywa i zblendować je starannie. Usmażyć łososia z drugiej strony – 3 minuty. Odłożyć na moment żeby odpoczął. W tym czasie ułożyć na talerzach sałatę i nałożyć puree, na koniec dołożyć kawałki łososia. Stoper stop – 35 minut! Podawać z solą himalajską!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa