11 marca 2017

Bieg na Szczyt 2017 – Towerruning World Association – relacja

Dziś selfie z widokiem! Jakoś człowiek bardziej docenia panoramę miasta jak wchodzi po schodach niż gdy wjedzie windą....


To chyba pierwszy raz kiedy wystartowałam w zawodach bo….był taki śliczny medal. Serio! Po schodach dawno nie biegałam, nijak mi się to w treningi wpisywało, do tego jeszcze od wczoraj lekko niedomagam, ale….przecież można na spokojnie z uśmiechem, przebić piątki na piętrach z wesołymi wolontariuszami i….na 38 piętrze dostać piękny, wymarzony medal!

Dla wszystkich zastanawiających się jaki jest sens towerrunning’u, czyli bieganiu po schodach będzie opis dzisiejszych zawodów, po którym mam nadzieję zrozumieją, że bieganie/chodzenie po schodach to świetna zabawa!


·      Zapisy – trzeba być czujnym, bo bieganie po schodach staje się coraz bardziej popularne, amatorzy chcą się sprawdzić, strażacy pościgać a zawodowcy powalczyć o coraz lepsze czasy,

·      Biuro zawodów – przemili wolonariusze i całkiem dobra organizacja,

·      Pakiet startowy – prześliczna bluzeczka, rok w rok jest ciekawy nadruk, pełna rozmiarówka,

·      Szatnia i depozyt – tym razem nie w opuszczonych biurach ale w ślicznej i nowiutkiej siłowni (prysznice!!!!),

·      Super atmosfera przed startem – nagle parter biurowca zmienia się w centrum sportowe, rozgrzewki (choć dziś można było skorzystać z siłowni i bieżni), rozciąganie, dekoracje, kibice, telewizory na których można oglądać transmisje (kilka ujęć z pięter i meta),

·      Trasa – no cóż – do góry, i zakręcająca w lewo, dość monotonnie bo do 38 piętra,

·      Kibice – na trasie tylko wolontariusze, ale za to  z roku na rok coraz bardziej aktywnie dopingujący „wspinaczy”,

·      Meta – medal, woda i taki widok! Tutaj uprzedzam, że różnie z tym bywa, w zeszłym roku była taka mgła, że zdjęcia wyglądały jakby się stanęło przy białej ścianie a nie przy wielkim oknie w wieżowcu! (relacja z 2016 roku TUTAJ)!

·      Wspomnienia – zawsze świetne i związane z nieodłącznym kaszlem….


Przed cywilami biegają strażacy fot. D.Szymborska

Dziś każdy cieszył się z widoku na górze fot. D.Szymborska

Piękny medal fot. D.Szymborska



To co widzimy się za rok? Prawda?!

2 komentarze:

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa