20 marca 2017

Food Blogger Fest VII – relacja

Tegoroczny identyfikator fot. D.Szymborska


To była szalona sobota! Trzy wydarzenia w trzech różnych miejscach Warszawy, wszystko w biegu. Jednak było warto. Rozdanie medali w Falenicy – zakończenie Zimowych Biegów Górskich (4 miejsce w K35), FBF i Bike Expo. Z tego ostatniego to mogłam zrezygnować, ale o tym się dopiero przekonałam „po fakcie”.

Przeglądam relacje z blogerskiego spotkania, dużo narzekania a to, że kolejka do bufetu, że warsztaty nie takie….. a może by tak inaczej, co? Droga blogerko i blogerze kulinarny warto spojrzeć na to inaczej. Mieliśmy możliwość spotkać się w ciepłym miejscu, nie padało nam na głowę (w czasie dekoracji zaczynało kropić i ci co biegali na dłuższy dystans swoje medale odbierali już w deszczu), mieliśmy możliwość zjedzenia obiadu ale przede wszystkim pobycia ze sobą!

Dla mnie najważniejszą ideą takich blogerskich spędów jest, to, że mogę spotkać osoby, które znam tylko wirtualnie, bo czytam ich blogi, że mogę porozmawiać z koleżankami, które spotykam tylko w czasie najróżniejszych blogger festów i konferencji.


Wykłady, warsztaty – to oczywiście też może być ciekawe i inspirujące ale najważniejsze, dla mnie jest rozmawianie z innymi. Przecież jeżeli prowadzimy bloga czy vloga to naprawdę dużo czasu spędzamy przed komputerem, czasem stajemy się oderwani od świata – pomarańczowe kurczaczki i bazie potrafią nam zająć głowę, albo najnowszy ultra zdrowy koktajl…. W kuchni też z reguły jesteśmy sami/same…dlatego im więcej blogerskich spotkań tym lepiej!

Najwięcej można się nauczyć od innych! Po co uczyć się na swoich błędach jak można wysłuchać kolegi czy koleżanki, którzy już przez to przechodzili…

Wreszcie, stojąc w kolejce po darmowe paczki (zwane w „środowisku” darami losu) usłyszałam, że w tym roku to jakoś ubogo…..a potem szukając płaszcza na wieszaku dowiedziałam się, że FBF był „taki mało merytoryczny”….oj drodzy malkontenci a może by tak się ucieszyć? Co?

Z medalem na zakończenie cyklu Zimowych Biegów Górskich fot. T.

Wiosenny rower fot. D.Szymborska



Na FBF numer osiem też się wybiorę! Może tym razem będę dłużej ale na pewno „nie przepuszczę” okazji spotkania i porozmawiania z innymi blogerami! Do zobaczenia i więcej optymizmu!

Relacje:

FBF I - TUTAJ
FBF II - TUTAJ
FBF III - TUTAJ
FBF V - TUTAJ

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa