15 września 2016

Pieczony kurczak z mozzarellą i pomidorami – jak z filmiku!

No dobra, tych frytek to trochę za dużo nałożyłam, ale wszystko takie smaczne było...fot. D.Szymborska


Taki dzień, że nie wiadomo od czego zacząć, by choć próbować się ze wszystkim wyrobić. Wszystko w pędzie, brak czasu zupełny. 

To czemu by na Facebooku nie zobaczyć filmiku o renowacji krzeseł, robieniu ramek z kartonu czy pieczeniu kurczaka z mozzarellą. 

Tak jak nigdy nie zostanę tapicerem, nie zrobię też ramki, to czemu nie upiec kurczaka? 

Nie wiem jak to się dzieje, ale im więcej rzeczy do zrobienia tym więcej filmików się pojawia na „ścianach” znajomych…a ilość czasu się bardzo kurczy. 

Filmiki o gotowaniu mają to do siebie, że wszystko się w nich udaje, wygląda na banalne. Już kilka razy dałam się nabrać, na szczęście z kurczakiem było inaczej – może nie tak szybko jak na filmikach, ale bardzo smacznie. 

To działa! Czyli (czasem) oglądanie filmików w Internecie pomaga w przygotowaniu smacznej kolacji!

Czas przygotowywania – 15minut plus 25 minut pieczenia

Składniki (dla 2 osób):


·      Filet z piersi kurczaka zagrodowego – po jednym kawałku na osobę (po około 150g),
·      150g mozzarelli (im lepszej jakości tym lepiej, czyli bawoły w cenie!),
·      2 pomidory,
·      frytki i olej do ich usmażenia (pewno, że domowe lepsze, ale zdecydowanie dłużej się je smaży),
·      sól, oliwa, pieprz i bazylia do dekoracji.

Przygotowanie:

Pomidory zamoczyć we wrzątku, obrać ze skórki, wykroić pestki – dzięki temu filet z piersi kurczaka „nie popłynie”. Mozzarellę pokroić w plastry. Filety z piersi kurczaka nakroić – w kieszonki zapakować mozzarellę i kawałki pomidorów. Rozgrzać piekarnik do 180 stopni. Naczynie żaroodporne wysmarować oliwą, ułożyć filety, skropić oliwą i oprószyć solą i pieprzem. Piec przez 25 minut. W tak zwanym międzyczasie. Rozgrzać olej – najwygodniej to robić używając patelni o wysoki brzegach. Usmażyć frytki, wyciągnąć je łyżką cedzakową do sitka wyłożonego papierowym ręcznikiem kuchennym – dzięki temu pozbędziemy się nadmiaru tłuszczu.

Byłam bardzo zaskoczona tym jak dobre i soczyste okazało się tak pieczone mięso, myślę,  że to zasługa dobrej jakości oliwy, świetnych pomidorów – bo sezon i dobrej mozzarelli!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa