20 września 2016

3 złote zasady biegania jesienią

Biegane było, to już przedostatnia przebieżka przed maratonem.....


Ciekawa jestem ile osób właśnie kliknęło zapłać i zapisało się na dyszkę w Warszawie? Start w pierwszy weekend października, to trzeba by pobiegać prawda? Żeby było trudniej lato się skończyło, jesień rządzi się swoimi biegowymi prawami, których przestrzeganie pomoże uniknąć kontuzji i miło trenować.

3 zasady biegania jesienią:

·      Temperatura: to, że rano ślicznie świeci słońce niestety już nie przekłada się na to, że jest gorąco (dziś było 6.5stopnia przy pięknym słońcu), czyli nie pozostaje nic innego jak ubieranie się na cebulkę,

·      Ciemność: o 22 jest już czarno, ba o 21 już niewiele widać, dlatego bardzo ważne jest żeby to inni nas widzieli na drodze, jednym słowem akcja oblaski – cześć ubrań ma odblaskowe elementy, jeżeli nie to opaska na rękę, nogę – niewiele kosztuje, nie przeszkadza a może nas uratować przed rozjechaniem,

·      Bezpieczeństwo: to że jest zimno wcale nie odstrasza złych ludzi od wychodzenia na dwór, dlatego biegajmy w miejscach uczęszczanych, w miarę możliwości oświetlonych i mówmy rodzinie gdzie idziemy na trening,

·      Regeneracja: przed maratończykami ostatnie jesienne starty, niektórzy liczą dni do Maratonu Warszawskiego inni sprawdzają ceny hoteli w Poznaniu, jesień to czas kiedy należy się naszym wybieganym organizmom chwila wytchnienia, przed rozpoczęciem zimowego sezonu biegów przełajowych i górskich.


Pewno, że można jeszcze dopisać: pamiętaj o rozgrzewce, rozciąganiu, ale co tu ma jesień do tego? O tym trzeba pamiętać zawsze!

Bieganie jesienią jest trudniejsze – bo krótszy dzień, ale też piękniejsze – na szczęście złota polska jesień nie jest przereklamowana!

Lubię treningi jesienią, doceniam ostatnie promyki słońca, powoli przygotowuje się na to, że będzie coraz zimniej…ale o bieganiu zimą jak spadnie pierwszy śnieg….


2 komentarze:

  1. uwielbiam jesienne bieganie. wreszcie nie jest tak gorąco.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też lubię bieganie jesienią, ale nie mam nic przeciwko upałom......oj nic...

      Usuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa