28 września 2016

Paella Valenciana przepis dla 30 osób

Pyszne, hiszpańskie danie fot. D.Szymborska


Wczoraj przy okazji XII Wystawy Win Hiszpańskich w Polsce miałam przyjemność uczestniczyć w warsztatach poświęconych tradycji przygotowywania paelli. Na tapecie a bardziej na wielkiej patelni powstawała Paella Valenciana. Gotował Szef Jose z warszawskie La Iberica (o tapasach z tej restauracji pisałam kilka miesięcy temu – pysznie było klik TUTAJ).

Najbardziej podobało mi się zdanie, że to „nie paella czeka na gości tylko goście na paellę”, dokładnie tak jest, ogrzewanie tego dania przynosi mizerny efekt, a całą przyjemnością jest nakładanie (dokładek też) z wielkiej patelni, wspólne jedzenie.

Bardzo lubię paellę i jest to danie, które jemy stosunkowo często, z reguły w weekend bo jednak wymaga chwili w kuchni, a do tego, tutaj w 100% zgadzam się z Jose potrzeba rodzinnej atmosfery by się nią nacieszyć. Moja ulubiona wersja odbiega od tej klasycznej z Walencji. Co nie zmienia faktu, że świetne dodatki tworzą bardzo smaczne danie.

Tym razem przepis na 30 małych porcji, bo taką paellę ugotował w czasie warsztatów Jose.

Składniki:


Bardzo lubię paellę, wersja z Walencji też jest smaczna, choć ja wolę "con todo" czyli z wariacją na temat dodatków...fot. D.Szymborska


·      1 i ½ kg ryżu – tutaj bardzo ważny jest rodzaj – najlepiej hiszpański - Bomba
·      4 litry rosołu – tutaj Jose użył rosołu gotowanego na kościach króliczych, kurzych z dodatkiem kości po szynce Iberico,
·      tuszka królika pokrojona w małe kawałki (z kośćmi),
·      20 nóg z kurczka, pokrojonych w kawałki (z kośćmi),
·      dwie duże szczypty szafranu,
·      kilka łyżek słodkiej papryki (lekko podwędzanej),
·      0.5kg fasoli Jaś (ugotowanej),
·      0.5kg fasolki zielonej szparagowej (surowej),
·      0.5kg fasoli mamut (surowej),
·      6 pomidorów obranych ze skórki pokrojonych w kostkę,
·      2 cebule posiekane,
·      kilka gałązek rozmarynu,
·      oliwa do smażenia i sól do doprawienia,
·      pieczona papryka do dekoracji (0.3kg).

Przygotowanie:

Na pierwszym planie oliwa w ketchupowym opakowaniu! fot. D.Szymborska


Bez wielkiej, o średnicy metra specjalnej patelni niestety można zapomnieć o przygotowaniu takiej wielkiej paelli. Do tego potrzebny jest specjalny palnik. Dla potrzeb domowych można podzielić ilości przez 5 i użyć dużej patelni i gotować na normalnej kuchence. Ważne jest to, żeby patelni nie podgrzewać punktowo tylko, w miarę możliwości na całej powierzchni.
Na oliwie podsmażyć mięso, aż będzie gotowe. Dodać pomidory i cebulę, doprawić papryką, smażyć chwilę. Dodać szafran. Następnie powoli wlać rosół, poczekać aż się zagotuje i dodać ryż, wymieszać raz i starannie potem ewentualnie potrząsać patelnią. Dodać trzy rodzaje fasoli, ułożyć rozmaryn i gotować do czasu aż ryż wchłonie rosół. Wyłączyć gaz i odczekać 3 do 5 minut przed podaniem.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa