21 października 2016

„Chudnij w biegu” czyli wydanie specjalne Runner’s World

Wszyscy znajomi wydają książki, nie chcę pozostawać w tyle jestem jedną z redaktorek tego poradnika


Gdyby łatwo było schudnąć to wszyscy byliby chudzi, prawda? Niestety nie jest to takie proste, bo pochłaniająca i czasochłonna praca/złe nawyki żywieniowe/stres/brak czasu wolnego/brak ruchu* (*niepotrzebne skreślić). Brak ruchu to pewno moi czytelnicy i czytelniczki mogą skreślić. Jednak dalej łatwo nie jest…..

Do tego często można wpaść w pułapkę – tyle ćwiczę to mogę zjeść „odrobinkę” więcej zjeść, albo jeszcze gorzej – pączek – spalę! NIE! To tak nie działa!

Miałam przyjemność przygotować teksty do „Chudnij w biegu” specjalnego wydania Runner’s World. Książka liczy 146 stron, jest przewodnikiem, poradnikiem. 12 tygodni to zaledwie 3 miesiące, a wraz z innymi autorami przeprowadzimy czytelników przez proces zmiany. Nie obiecujemy cudów, nie mówimy, że będzie bardzo łatwo, ale wspieramy, radzimy i dopingujemy. Za to będzie CHUDO!


Panie od fitnessu zachęcają do udziału w „wyzwaniach”, „metamorfozach”, my zachęcamy do mądrego biegania i racjonalnego odżywiania. 

Dawka ruchu – mądrze dostosowana do zawodnika i równie proste, ale przemyślane plany żywieniowe i kilogramy znikną. Oczywiście jedno nie wyklucza drugiego – piękne pośladki do sylwestra – świetnie a biegania tylko pomoże w utrzymaniu efektów wynikających z gimnastyki. Jednocześnie od początku prosimy o rozsądek i umiar. Nie 3 treningi dziennie, ale 3 w tygodniu, nie od razu 10 kilometrów biegiem ale najpierw marsz…

Żeby było łatwiej zacząć treningi każdy rozdział podzielony jest na tygodnie, zadania i dla szczerych i odważnych jest tabelka – wymiary (obwody tak zwane) i waga! Stopera ani wagi nie oszukasz, siebie możesz tylko to do niczego dobrego nie prowadzi. Dlatego jeżeli widzisz, że Ty albo ktoś Ci bliski wygląda jak pierwszy ludzik od lewej i nie jest to koleżanka w zaawansowanej ciąży to….podsuń nasz poradnik, wspieraj. Jeżeli Tobie blisko do pana z ilustracji to zacznij już dziś. Nie w poniedziałek, nie od nowego miesiąca tylko dziś – z pracy wróć spacerem (wiem, że pada, ale z cukru nie jesteś), wejdź po schodach do domu (wiem, sąsiedzi się zapytają czy winda zepsuta), potem wieczorem przeczytaj pierwszy rozdział i zacznij działać!

Mam nadzieję, że wiele osób podniesie się z krzesła/kanapy i zacznie z nami trenować....


A jeżeli masz ochotę podzielić się swoją historią, sukcesem to czekam na maile: oneginetatopa(małpa)gmail.com

„Chudnij w biegu” Runner’s World Extra 2/2016, Redaktor naczelny: Marek Dudziński, Redaktorzy: Joanna Dudzińska, Adam Furyk, Paweł Kempa, Mariusz Kruczek, Marta Rybałko, Dota Szymborska, Wydawnictwo Motor-Presse Polska, Wrocław 2016




1 komentarz:

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa