27 października 2016

Jak „odchudzić” cheeseburgera?

Pysznie i trochę mniej kalorii fot. D.Szymborska


Dla mnie akceptowalnym „odchudzaniem” dań jest takie, które pozwala zachować smak. Nie wierzę w to, że można wszystko zamienić bez utraty aromatów, połączeń smakowych. Po takich „ulepszeniach” danie przestaje być podobne do pierwowzoru, więc jaki to ma sens? Dlatego ulepszony cheeseburger ma mniej kalorii i tłuszczu ale wciąż stanowi duża dawkę energii.

By „odchudzić” cheeseburgera można:


·      Mniej pieczywa - najprostsze rozwiązanie – nie używać sztucznego, hamburgerowego pieczywa, po pierwsze ma dużo konserwantów, po drugie świetnym sposobem jest zastąpienie dużej bułki jedną kromką chałki, lub domowego pieczywa tostowego. To w zupełności wystarcza, nie potrzebujemy sztucznych wypełniaczy, lepiej zjeść więcej sałaty niż pszenne pieczywo,

·      Sami mielimy mięso – tutaj nie radzę wybierać tylko chudego, pewno, musi być tłuściej, to jest potrzebne do smaku burgera,  optymalne jest by tłuszczu w mięsie było około 10%, jak będzie mniej to kotlet będzie za suchy, a przecież zależy nam na zjedzeniu „odchudzonego” ale dalej smacznego dania,

·      Ser o obniżonej ilości tłuszczu – taki topiony w plastrach, i tak się stopi, będzie cieszył smakiem a zjemy troszkę mniej kalorii,

·      Jajko od wybieganej kury – kaloryczność podoba, ale skład zupełnie inny niż jajka znoszonego przez kurę, która słońca nie widziała, pomijając wartość etyczną hodowli klatkowej,  to wybiegane kury jedzą więcej zróżnicowanych ziaren i zwyczajnie ich jajka są zdrowsze,

·      Chutney z cebuli zamiast tłustych sosów  - pysznie smakuje, posmarowana kromka nie jest tłusta, kotlet się nie ślizga, nie trzeba majonezu czy innego sosu na jego bazie,

·      Domowy ketchup – prosty do zrobienia, nie zawiera dużych ilości cukru,

·      Dużo zieleniny – idealnie do burgerów pasuje rukola, bywa ostra w smaku, dlatego warto wybierać taką z małymi listkami, będzie delikatniejsza i doda dużo dobrego smaku, bez przyrostu kaloryczności dania,

Będzie pysznie, gwarantuję, troszkę mniej tłuszczu, a dobrego smaku nie zabraknie! Wystarczy używać produktów jak najmniej przetworzonych, starać się jak najwięcej samemu gotować!


Tak, pieczone frytki z batatów pasują idealnie, sałata z świeżych liści też….

1 komentarz:

  1. Wygląda bardzo smakowicie! :)

    ______________________
    http://bit.ly/2eqB83w

    OdpowiedzUsuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa