5 sierpnia 2016

Krem do kolarskiej (damskiej) pupy

Wydajny, działający krem do kolarskiej pupy to ważny kosmetyk! fot. D.Szymborska



Po pierwsze dobrze dobrane siodło, po drugie dobrze ustawione siodło, po trzecie dobre spodenki z wkładką kolarską….

A i tak im więcej jeździmy tym bardziej musimy dbać o naszą pupę. O odparzenia w upały, albo deszczowe dni łatwo. A proces gojenia trudny i długi z racji miejsca które obcieramy/odparzamy….

Na rynku przybywa kremów, specyfików co ważne są takie dedykowane tylko paniom. Od koleżanek wiem, że to ma znaczenie czy krem jest „damski” czy „męski”. Oczywiście niezawodne są kremy niemowlęce. Te ostatnie mają tą zaletę, że są ogólnodostępne, nie trzeba ich przez Internet zamawiać.

Z koleżankami zamówiłyśmy „specyfik” (dzięki Marika za ogarnięcie wszystkiego), 235ml (bo to z Ameryki) świetnego kremu. Łagodzi podrażnienia, przyśpiesza gojenie, skóra jest mniej podatna na odparzenia.

Zerknęłam na historię blogową, z kosmetyków dla sportowców to na razie opisywałam…kosmetyki do roweru! (TUTAJ).


Czym się kierować przy wyborze kremu do pupy? 

Po długich rozmowach z koleżankami, tak kolarki rozmawiają dużo o swoich pupach, trochę jak młode mamy o porodach – tu i tu łatwo w opowieści o anatomiczne szczegóły.

Z kremami do pupy jest tak samo jak z kremami do buzi – trzeba testować, sprawdzać czy nie ma się uczulenia. Tylko tutaj trudno o próbki i długą rozmowę z doradcą kosmetycznym. Dlatego pozostaje testowanie tego co sprawdziło się u koleżanek. 

Sudocrem  -  krem dla niemowlaków i kolarzy, bardzo wygodne małe opakowania – pudełeczka a nie tubki, więc można spokojnie zapakować do kieszonki w bluzeczce kolarskiej i nie martwić się, że „się wyciśnie”. 

Bepanthen, też dla niemowlaków, za to występuję w formie kremu i maści – czyli mocniejsza i słabsza leczniczość. 

I w końcu, krem tylko dla dziewczyn (bo który chłopak sięgnie po tubę z wielkim napisem HER’) kosztuje około 10E za wielką (i wydajną tubę), nie zostawia plam na bieliźnie i wkładkach spodenek, a przede wszystkim Her’ Chamois Butt’r działa!


To teraz pozostaje mi jeszcze przygotować post o proszkach i żelach do dopierania sportowych ubrań i będzie dział kosmetyczny, a może nawet BEAUTY na blogu!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa