31 stycznia 2017

Test trampoliny fitness z Lidla dla Fakt24.pl – się skacze!

Malutkie wybicia, żeby nic mi się nie stało....żadne tam wyższe podskoki czy ćwiczenia...fot. Martyna


Treningi na trampolinach są ostatnio bardzo popularne, w wielu siłowniach do grafików trafiają te pełne skoków zajęcia. 

Skacząc na trampolinie można spalić dużo kalorii, dobrze prowadzone zajęcia są bardzo urozmaicone, głośna muzyka, profesjonalna instruktorka lub instruktor i nic tylko skakać i skakać!

Gdy Fakt24.pl poprosił mnie o przetestowanie trampoliny z dyskontu, byłam bardzo ciekawa, co można kupić w Lidlu i jak taki sprzęt sprawdza się w praktyce.

Wcześniej testowałam rowerek i orbitrek, również dyskontowy (relacja TUTAJ). 

Czytelnicy Faktu lubią wiedzieć czy zakup sportowych (i nie tylko) sprzętów po niskich cenach ma sens, czy też będzie to przysłowiowe wyrzucanie pieniędzy.



Selfie z trampoliną 


A co by było gdyby zamiast drogiego karnetu na siłownie i stałych godzin zajęć kupić trampolinę do domu? 

Cóż po testach, wiem, że nie będzie to najlepszy pomysł. 

Z trzech powodów: po pierwsze trampolina z dyskontu niezbyt nadaje się do ćwiczeń – egzemplarz który testowałam był mało stabilny, bałam się odbić mocniej bo nie wiedziałam jak to się może dla mnie skończyć, po drugie trampolina zajmuje bardzo dużo miejsca, więc albo będzie cały czas stała w pokoju albo będziemy ją skręcać i rozkręcać za każdym razem (a tego „nie lubi” żadne sprzęt sportowy, niezależnie od jego jakości czy ceny), wreszcie dołączona płyta DVD zawiera bardzo okrojoną wersję instruktażową….


Tyle teorii, w praktyce test wyglądał tak jak na filmie - TUTAJ

2 komentarze:

  1. Test sprzętu z Lidla. Ostre słowa eksperta :D :D ale tytuł! Oglądnęłam. W calypso są też treningi na trampolinach, ale trening trwa 55minut a trampoliny dość mocno się różnią od tej prezentowanej. Fajny masz głos :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za miły komentarz :) sprzęt do ćwiczeń musi być dobrej jakości, żeby a) miło się ćwiczyło b) było bezpiecznie :)

      Usuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa