21 lutego 2016

Homeopatia, wierzyć czy nie?

Spora dawka homeopatii fot. D.Szymborska


Nie wiem.

Leki homeopatyczne nie mają żadnych ubocznych skutków. Sceptyk powie – bo nie działają, to nie przynoszą skutków ani pozytywnych ani negatywnych. Entuzjasta powie – działają i nie szkodzą. Jak jest? Nie wiem, jednak co do tego, że zdrowe życie ma sens nie mam najmniejszych wątpliwości.

Przeczytałam, w ramach przygotowania do spotkania, ot chciałam móc uczestniczyć w dyskusji, wiedzieć więcej….

„Homeopatia, Zdrowie i Natura, Ilustrowana encyklopedia leków homeopatycznych” Christophera Hammonda i  „Zdrowo żyć, zdrowo się leczyć, czyli homeopatia dla każdego” Beaty Pawłowicz – dwie książki, które dość starannie tłumaczą fenomen homeopatii. Ta pierwsza to zbiór opisów leków, które są stosowane w mikro ilościach w lecznictwie niekonwencjonalnym, ta druga to osobista opowieść osoby, która wierzy w homeopatię, poparta wieloma wywiadami z praktykami tej medycyny.

Do czasu lektury tych dwóch książek, homeopatia kojarzyła mi się z kuleczkowymi pastylkami, których działanie nie jest potwierdzone w sposób naukowy.


A tutaj czytam o tym, że nie tylko działa, ale badania potwierdzają. Super. Tyle, że badania potwierdzają nie tyle działanie mikro ilości leków, ale leków połączonych ze zdrowym trybem życia i UWAGA ruchem! Tak, tak lekarze praktykujący homeopatię zalecają – racjonalne odżywianie, dużo ruchu i dbanie o siebie, o cały organizm. Dopiero potem aplikują leki, które mają wspierać organizm.

I to mi się podoba, bo jeżeli ktoś wierzy w to, że zdrowe jedzenie ma znaczenie – super, jeżeli do tego doradza używanie nieprzetworzonych produktów – jeszcze lepiej, a jak wspomina o tym, jak ważna jest aktywność fizyczna – to zgadzam się w 100% procentach z tak postawioną diagnozą. A że do tego dopisuje małe tableteczki, proszę bardzo, niech dopisuje. 

Zupełnie niezwiązaną z merytoryczną kwestią jest sposób wydania dwóch książek (różne wydawnictwa) – one są śliczne, z przyjemnością trzyma się je w dłoniach, ogląda, przegląda. Taka staranność towarzyszy ich wydaniu, nie ma literówek, jest dbałość o każdy szczegół. Autorzy przekonują do tego, że na człowieka, jego problemy zdrowotne nie można patrzeć w oderwaniu od świata. Nie leczy się choroby tylko leczy się człowieka – takie podejście mi bardzo odpowiada!

Pod koniec tygodnia, kolejna dawka homeopatii, po wprowadzeniu, które sama sobie zafundowałam jestem bardzo ciekawa czego jeszcze się dowiem o dziedzinie medycyny, która przed II Wojną Światową w Polsce była bardzo popularna…..


„Homeopatia, Zdrowie i Natura, Ilustrowana encyklopedia leków homeopatycznych”  Christopher Hammond, Wydawnictwo Pascal, Bielsko-Biała 2016,


„Zdrowo żyć, zdrowo się leczyć, czyli homeopatia dla każdego”, Beata Pawłowicz, Wydawnictwo Zwierciadło, Warszawa 2015.

6 komentarzy:

  1. Dziwnym trafem na zwierzęta homeopatia działa, a nie dotyczy ich efekt placebo, nie są w stanie wmówić sobie niczego jak człowiek. Moje dwa koty - niestety teraz już pilnujące korzeni krzewu rokitnika - były tego najlepszym przykładem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, o tym również jest napisane w tych książkach :)

      Usuń
  2. Dzięki Ci wielkie za ten wpis. Muszę te książki przeczytać. Naszego młodego leczymy u lekarki leczącej głównie za pomocą homeopatii. Antybiotyk daje, gdy widzi, że organizm przestaje mieć siły do obrony. Tylko dzięki niej udało się zbudować dość mocną odporność młodego. A cały czas mamy sporo wątpliwości czy "kuleczki" działają, czy nie. No i proszę, jakieś dowody są :), że jednak tak.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, myślę, że warto wiedzieć więcej na temat homeopatii i takich sposobów leczenia. Co do antybiotyków, to właśnie homeopatia ma być rozwiązanie w walce a chorobami, które się uodporniły na antybiotyki. A co do lekarzy, to nadużywanie antybiotyków jest ZŁEM, co do tego nie mam wątpliwości :)

      Usuń
    2. Poza tym lekarze często zapominają, że antybiotyki nie działają na wirusy.

      Usuń
    3. dokładnie! wydaje mi się, że często idą na łatwiznę, nie zlecają badań tylko - bach - antybiotyk, nie licząc się z konsekwencjami. Najczęściej słyszę o leczeniu bólu ucha antybiotykiem...bez badań, ot "na-wszelki-wypadek"....

      Usuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa