11 lutego 2016

Wołowina w winie węgierskim

Coś dla wzrokowców, brakuje tylko odrobiny mąki do obtoczenia mięsa fot. D.Szymborska


Jeżeli komuś nie przeszkadza jedzenie tego samego dwa dni podrząd to, to jest danie dla niego! Pewno, że można przygotować je na przyjście gości i wtedy zjeść „na raz”. 

Z długo gotowanymi daniami to jest tak, że nie opłaca się przygotowywać małych porcji, w kuchni spędzimy tyle samo czasu, piekarnik będzie zużywał tyle samo prądu.... A tak gotując całą brytfankę będziemy mieli jedzenie na dłużej. Można zmieniać dodatki… 

Nie ukrywajmy konieczność podgrzania zamiast gotowania, wieczorem po treningu jest nieoceniona!

Przepis jest wariacją na temat wołowiny gotowanej w winie, ot okazało się TITI jest winem, którego nie chcę pić z kieliszka, a przecież jak to się mówi „nie pójdzie na zmarnowanie”, dlatego trzeba było dokupić całą resztę…..

Gotowanie zajmuje około 45 minut potem jeszcze minimum 2 godziny w piekarniku. Za to dnia następnego – szybkie podgrzanie i już obiad jest na stole!

Ja podaję wołowinę z kaszą gryczaną, którą wcześniej gotuję, a potem podsmażam, w opcji bardziej kalorycznej na odrobinie masła….

Składniki:


Olbrzymia porcja pysznego mięsa fot. D.Szymborska


·      1 ½ kg wołowiny (nie trzeba się martwić tym, że jest tłusta!), pokrojonej w grubą kostkę,
·      200g boczku wędzonego parzonego, pokrojonego w kostkę,
·      1 por,
·      2 marchewki,
·      10 małych cebulek,
·      250g pieczarek,
·      1l rosołu wołowego,
·      400 - 500ml wina czerwonego, koniecznie wytrawnego,
·      3 łyżki koncentratu pomidorowego,
·      świeże zioła – tymianek, rozmaryn i suszone liście laurowe (zawinięte w gazę),
·      pieprz i sól,
·      smalec do smażenia,
·      mąka do obtoczenia mięsa,
·      1 główka upieczonego czosnku.

Przygotowanie:

Wołowina w winie podana na kaszy gryczanej palonej fot. D.Szymborska



Rozgrzać odrobinę smalcu w brytfance żeliwnej, podsmażyć na niej boczek, chwilę później dodać siekany por i marchewkę. W tak zwanym między czasie na drugiej patelni obsmażyć wołowinę, którą wcześniej obtaczamy w mące. Mięso trzeba smażyć partiami i dodawać do brytfanki, zalać rosołem, winem, dodać koncentrat i zawinięte w gazę zioła. Doprawić. Na patelni podsmażyć małe cebulki, dodać do reszty składników. Rozgrzać piekarnik do 160 stopni. Piec mięso przez minimum 1 godzinę, po czym dodać podsmażone pieczarki, piec kolejną godzinę, albo więcej, tak by mięso było kruche. Podawać z kaszą lub kluskami.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa