26 lutego 2016

Magia słoików – owocowa sałatka z jogurtem

Bo takie warstwowe ułożenie zwykłych składników czyni słoik magicznie pysznym fot. D.Szymborska


Jakbym to wszystko zapakowała do miseczki to, to by to była papka z owocami, posypana rodzynkami. Delikatnie mówiąc bez szału. 

A tak, w słoiku, po pierwsze widzę co jem.

Po drugie, dzięki warstwowemu ułożeniu mam radochę z jedzenia „po kolei” składników mojej sałatki. 

Po trzecie, słoik nie jest zbyt pojemny, więc nie zjem zbyt dużo.

Czwarte jest takie, że słoik zdecydowanie dłużej się myje niż miseczkę, ale takie małe coś za coś mi nie przeszkadza.

Sałatka owocowa to sprawdzony, wielokrotnie testowany sposób na dobre śniadanie. Owszem nie jest rozgrzewająca ale za to rozświetlająca ten pełen śnieżnej zawieruchy piątek.

Składniki (na jeden słoik):


·      Mały dojrzały banan (słowo dojrzały jest ważne! Nie tylko ze względu na smak ale też na skład i kaloryczność),
·      Domowy dżem z jagód,
·      Jogurt grecki (tak, tak kalorii to ma tyle, ale stał w lodówce, a z dwojga złego wolę zjeść smaczne kalorie niż te same smaczne kalorie wyrzucić do śmieci bo się zepsują….),
·      Dojrzałe mango (innego a) nie da się pokroić, b) nie ma smaku),
·      Rodzynki (bez siarki).

Przygotowanie:

Włożyć wszystko do słoika. Przyda się długa, taka jak do latte łyżeczka!


Miłego piątku!

13 komentarzy:

  1. ja akurat lubię takie wymieszane ;) ale do zdjęć zdecydowanie Twoja wersja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) ja lubię słoikową modę, a kubek - słoik - Keep Calm And Do Yoga jest moim ulubionym od czasu promocji książki Pauliny i Eweliny o jodze :)

      Usuń
  2. Sałatki akurat wolę wymieszane, ale puddingi to uwielbiam wcinać ze słoików :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czyli wielbicielek słoików jest więcej :)
      pozdrawiam
      Dota

      Usuń
  3. Chętnie bym zjadła taką sałatkę, a i jedzenie ze słoiczków sprawia mi przyjemność :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mniam. Jeszcze muszę sobie taka łyżeczkę ładna wyszukać na jakiś zakupach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a tak łyżeczka długa konieczna do słoika :)

      Usuń
  5. wiadomo, że słoiki najlepsze! ja sobie najczęściej w słoiku do pracy transportuję chia pudding, ale też np zupę. o jogurcie nie pomyślałam, bo mam kuchnię w pracy, więc na miejscu robię. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chia pudding to jeszcze ląd a bardziej potrawa nieodkryta w mojej kuchni....przyjdzie na nią pora....kiedyś.....

      Usuń
  6. och nie, aż trudno uwierzyć, Doto. serdecznie polecam, nie zawiedziesz się. :)

    3 łyżki nasion chia zalej szklanką mleka, najlepiej sojowego np waniliowego. Wymieszaj. Po 15 minutach wymieszaj ponownie i wstaw do lodówki na min 10h, ja lubię po ok 20h najbardziej. Dodaj do tego zmiażdżonego banana. Albo mus z mango. Albo garść malin czy truskawek. Uwielbiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OK. mleko mam tylko naturalne i muszę poszukać gdzie włożyłam opakowanie chia......ale jak to takie proste to czemu nie.....

      Usuń
    2. naturalne tez będzie ok! Ja na zwykłym mleku tylko nie przepadam za chia, bo mi się za ciężkie wydaje. chia przejmują smak płynu, którym je zalewasz, więc easy w sumie.
      Smacznego :)
      ps. mam gdzieś przepis na moje przepisowe "danie" z chia, dodaję zmiksowane banany, daktyle i espresso... :) przypomnij się jutro, jak już poczujesz się oczarowana (mam nadzieję, że nie rozczarowana) chia :)

      Usuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa