1 czerwca 2016

Restaurante Bunuel – tapas dla hipsterów

Szef kuchni i jego kelner  fot. D.Szymborska


Za rzeką jest podwórko, stoi na nim zielone autko, dróżka wysypana kamyczkami, klatka schodowa na której stoi pianino, są też butelki, w których wcześniej wypaliły się świece, korytarz zakręca, robi się lekko szaro – to od dymu, tyle, że nie z tytoniu ale z... kuchni. Znikąd pojawia się tęgi Bask, który na głowie ma beret – to szef kuchni. Krok za nim stoi czarnoskóry Kubańczyk – to kelner….

I teraz test, jak bardzo hipsterski jesteś Drogi Czytelniku, Droga Czytelniczko? Zostajesz pomimo szarości dymu? Nie ma sensu prosić o otwarcie okien, usłyszałam  od kelnera, że jest z Hawany, a tam to jest naprawdę ciepło, szef kuchni natomiast powiedział, że jest w restauracji tak samo ciepło jak na dworze…

Wyszedłeś? Uuuu błąd. Dym dymem, ale warto poczekać na jedzenie. Coś nieprzetłumaczalnego – Pantxineta de Purrusalda wjeżdża na stół. Restauracja Bunuel jest jednym z przystanków na szlaku tapas w Warszawie.


Za rzeką...fot. D.Szymborska

Na korytarzu....fot. D.Szymborska

Przy stole....fot. D.Szymborska

Na talerzu...fot. D.Szymborska


Jak jesteś hipsterem, wydałeś 15PLN to jeszcze do tego tapas dostaniesz coś do popicia. Jak zaczniesz jeść to ucieszysz się, że zostałeś. Na Twoim talerzu będzie ciastko migdałowe – coś jak krakersy, przełożone pastą z dorsza. Do tego sos ze słodkiej papryki, cebuli z odrobiną pomidorów. Wszystko smaczne, spójne, złożone i inne....

Jak wyjdziesz, to zastanowisz się tak jak, ja czy nie przyjść jeszcze raz, mimo, że ceny w karcie są wysokie, wentylacja niedziałająca to jedzenie zaskakuje!


Wkrótce kolejny tekst o tapas, a to wszystko dlatego, że dziś jeździłam wesołym autobusem pełnym blogerek i krytyczek kulinarnych. To dzięki zaproszeniu Biura Radcy ds. Turystyki Amabasady Hiszpanii w Polsce wsiadłam do tego autobusu i wysiadałam 7 razy na różnych tapas przystankach. Więcej o zabawie tapas w Warszawie można przeczytać TUTAJ

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa