2 lipca 2016

Nocny Market czyli jedzenie na peronie Warszawy Głównej

Bo na późny obiad zupa najpierw - ramen z MODu fot. D.Szymborska


Dworcowe jedzenie – draże leżące na słońcu w kiosku na peronie, droga kawa z sieciówki, niejadalne ale tanie pączki, sztuczne tortille – oj nie mam dobrych skojarzeń z tym co można zjeść zanim wsiądzie się do pociągu. Najlepiej to mieć ze sobą swoją „wałówę”, pudełka zwane modnie lunchboxami.

Dwa perony dalej stoją pociągi, ale na boczny peron nic nie wjedzie – to Nocny Market czyli targ jedzeniowy. Bardzo modny ostatnio „koncept”. Prawie każda dzielnica Warszawy ma swój targ śniadaniowy – z reguły droga, coraz bardziej powtarzalnie. Wyczekiwane zloty food trucków to już przeszłość, nad Wisłą, pod co drugim mostem czy też w centrum parkują (głównie burgrowanie). Jedzenie wychodzi na dwór. A tutaj trochę inaczej, coś nowego i jest atrakcja, są wakacje i podróże...kulinarne.

O Nocnym Markecie czytałam, że przyjemnie, że drogo, że lepiej przyjść wcześnie póki jest duży wybór. Zastosowałam się do rad. Wszystko zadziałało – było bardzo smacznie i klimatycznie.

Buła drożdżowa z kurczakiem fot. D.Szymborska

Fasolka fot. D.Szymborska

Zdrowie wakacji...fot. D.Szymborska


Takie jedzenie to bym chciała mieć na Centralnym….albo każdej innej stacji z której ruszam w podróż!

Byłam z tych głodnych, nawet bardzo. Ramen z MOD – świetny, podobno edycja limitowana z kurczakiem. Ślicznie podany, bardzo smaczny, aromatyczny. Tak, ja lubię gorące zupy w gorące dni. Po prostu przepadam za zupami o każdej porze roku.

Bao z kurczakiem – miałam wielką ochotę na taką „kanapkę” – świetna przekąska!

Fasolka z solą – idealna do siedzenia, skubania i rozmawiania – tak na dworcu.

Wreszcie kawałek pizzy i kieliszek wina. Tak, tak na tym peronie można się napić przyzwoitego wina podanego w kieliszku a nie plastikowym kubeczku!

24+10+10+13+5 (bo kawałek z pizzy za 20)+10-10 (bo kaucja za kieliszek) = 62PLN

Myślę, że jeszcze raz poczekam na pociąg-byle-jaki bo widziałam jeszcze kilka stoisk, które chciałabym odwiedzić…


Nocny Market czynny od 17 od piątku do niedzieli.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa