8 lipca 2016

Samoobsługowe stacje serwisowe ibombo – czyli naprawianie rowerów w Warszawie

Stacje są w kilku kolorach i modelach, to opcja z wieszakiem na rower fot. D.Szymborska




To działa! Wiem, bo chciałam odkręcić pedały z roweru, żeby go zapakować do auta. Zapomniałam klucza, przy parkingu P+R na Ursynowie jest stacja samoobsługowa dla rowerzystów, która okazała się bardzo pomocna. Był klucz, wszystko zadziałało...

Super sprawa! A teraz po kolei w Warszawie jest kilkadziesiąt takich „stacji”, mapkę można znaleźć TUTAJ 

Samoobsługowa stacja to miejsce wyposażone w najbardziej podstawowe, ale jakże przydatne narzędzia rowerowe. Niektóre nawet mają specjalny wieszak/uchwyt na rower. 

Każda stacja wyposażona jest w: 

  • wkrętak krzyżowy, 
  • wkrętak płaski, 
  • wkrętak TORX T25, 
  • klucz nastawny, 
  • klucz płaski 8x10mm, 
  • klucz płaski 13x15mm,
  • zestaw imbusów w rękojeści, 
  • łyżki do opon, 
  • pompkę z adapterem do wszystkich rodzajów zaworów. 
Wszystkie sprzęty są przymocowane na stałe do stacji specjalnymi linkami, które umożliwiają swobodne naprawy rowerowe.

Jakby tego było mało, stacje mają specjalne naklejki z kodami QR, które mają zapisane instrukcje obsługi najczęściej spotykanych awarii rowerowych.

„Warsztaty” znikają z Warszawy na okres zimy – od 1 grudnia do 1 marca, są wtedy przechowywane w magazynie.

To działa! fot. D.Szymborska


Myślę, że warto zapamiętać gdzie zlokalizowane są stacje, albo zapisać link do mapki, bo to wielkie ułatwienie wiedzieć gdzie można na szybko podreperować rower. Oczywiście nie zastąpi to sprawdzonego serwisu rowerowego, dobrego mechanika, ale dętkę można zmienić (jak się ma zapasową),  napompować koła czy tak jak ja odkręcić pedały.

Pozostaje mieć nadzieję, że stacje nie będą demolowane, bo chyba nie ma nic bardziej frustrującego niż podjechać by coś zreperować i przekonać się, że ktoś bezmyślnie urwał i ukradł jakąś część małego warsztatu rowerowego.


Tak jak mam dużo uwag do ścieżek rowerowych, które często są wytyczone w dziwny sposób, tak, że mam poczucie, iż projektant to rowerem się po mieście nie porusza, tak pomysłem i wykonaniem stacji samoobsługowych jestem zachwycona!

Dopisane po publikacji postu:

Właśnie przeczytałam wiadomość na FB - pan serwisant już jest powiadomiony, bo ibombo się dopatrzyło na moim zdjęciu tego, że pompka jest zepsuta - to się nazywa szybka reakcja! Dowiedziałam się też, że na szczęście stacje są sporadycznie okradane...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa