18 maja 2016

Jak schudnąć po 40? Recenzja książki Agnieszki Mielczarek

Ja już swój egzemplarz przeczytałam fot. D.Szymborska


Odpowiedzi na pytanie postawione przez Agnieszkę w tytule jej książki nie znam. Wiem jak schudnąć przed 40!  Agnieszka wie jak to zrobić gdy krzyżyków na karku 4 lub więcej, przekonuje, że wcale nie jest tak trudno. 

Autorkę poznałam w czasie warsztatów kulinarnych (TUTAJ), w czasie których wspólnie gotowałyśmy dania, które poprawiają metabolizm, nie zawierają produktów zwierzęcych (ewentualnie nadają się dla jaroszy bo mają np. sos rybny), często są bezglutenowe…ale co najważniejsze są smaczne. 

Nie ma czegoś gorszego niż dieta składająca się z niesmacznych, niedoprawionych dań. Nikt na takiej nie wytrzyma, nikt nie będzie szczęśliwy, a efekt jojo gdy zaczniemy smacznie gotować i jeść więcej niż murowany.
 
Dzięki Agnieszka, dokładnie taki mam plan! 



Agnieszka pracuje z osobami, które chcą schudnąć, mówi, że jak zaczynała swoją dietetyczną przygodę to myślała, że do drzwi jej gabinetu będą pukać nastolatki, dwudziestki…okazało się, że to czterdziestki chcą najbardziej o siebie zadbać.

Podoba mi się zdanie Pauliny Smaszcz-Kurzajewskiej, która pisze tak: „Po czterdziestce nie mamy na ogół drugiej szansy na pierwsze wrażenie. Dlatego potrzebujemy programu Agnieszki!”. To dobrze opisuje pomysł tego poradnika/książki kucharskiej. Agnieszce zależy na zmianie nawyków żywieniowych swoich klientek.

Mielczarek przygotowała program na 30 dni, są tam dania śniadaniowe, obiadowe i kolacje, nie brakuje przekąsek. Jeżeli wszystkie są tak smaczne jak te, które mogłam gotować w czasie warsztatów, to taka „dieta” się sprawdzi w 100%! Specjalnie używam cudzysłowu bo nie wierzę w dietę cud, uważam, że mądre jedzenie przynosi najlepsze efekty. Przez mądre rozumiem – normalne porcje, brak półproduktów, dużo warzyw i owoców. W przeciwieństwie do Agnieszki, nie widzę potrzeby rezygnowania z mięsa i produktów zwierzęcych, choć rozumiem zamysł Autorki. 30 dni ma być swoistym oczyszczeniem organizmu, by potem mądrze urozmaicać swój jadłospis, a czy ktoś zostanie przy weganizmie czy nie to już jego, a bardziej jej sprawa. Biorąc książkę do ręki czuje się, że jest ona adresowana do pań, nie jakiś tam ryczących czterdziestek ale kobiet, które lubią otaczać się estetycznymi przedmiotami, mają ochotę jeść smacznie i ładnie.

Od dziś książka w księgarniach, wiem, że znajomi bibliotekarze zgrzytają zębami czytając o takim traktowaniu książek, ale zagięłam kilka rogów – co oznacza, że znajdują się tam przepisy, które chcę wykorzystać w swojej kuchni!


Jak schudnąć po 40? Kompletny program 30 dni dla młodego wyglądu i szczupłej sylwetki. Dietetyczne menu na cały miesiąc, Agnieszka Mielczarek, Warszawa 2016, Wydawnictwo Świat Książki

3 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. miło mi polecać dobrą książkę :) pozdrawiam

      Usuń
  2. Zdjęcia z warsztatów także pod tym linkiem, zapraszam serdecznie :)

    http://mioduszewska.pl/portfolio/premiera-ksiazki-jak-schudnac-po-40-agnieszki-mielczarek/

    OdpowiedzUsuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa