1 maja 2016

Paznokcie maratonki – 7 sprawdzonych rad pedikiurzystki

Dbamy, dbamy bo przecież chcemy biegać bez bólu i jakoś wyglądać? fot. D.Szymborska


Kilka lat temu, „przemiły” pan ratownik na jednym z basenów w Warszawie, głośno i dobitnie zapytał się, czy to jest grzybica? pokazując na moje stopy. Oj nie było mi do śmiechu. Owszem nie miałam dwóch paznokci, a jeden był z tych czarniejszych. To wszystko działo się po maratonie.

Stopy nie wyglądały zbyt atrakcyjnie, ale o grzybach nie było mowy. Po rozmowie z przełożonym nadgorliwego, a może zwyczajnie złośliwego ratownika usłyszałam przeprosiny i poszłam pływać. Jednak to jak się czułam, gdy wszyscy się na mnie i na moje stopy patrzyli jest do dziś bardzo niemiłym wspomnieniem.

Czytałam kilka książek o biegaczach ultra, rozdziały o paznokciach były z tych co nie można czytać przy jedzeniu, ani przed snem. Wiadomo, że odpadają, że sinieją, że odciski, że przekłuwanie (lub nie)….

Paznokcie nie lubią długich dystansów, oczywiście bezszwowe skarpetki, większe buty, to wszystko jest dobre dla paznokci, ale uderzenia stopy w but, przez wiele godzin, dobre na pewno nie jest.

Tak jak biegaczka może chodzić w zakrytych butach nawet latem, tak triathlonistka już nie, bo w czym pójść na basen? Klapki, klapki….

Oto sprawdzone sposoby, by paznokcie a) pozostały na swoim miejscu b) wyglądały tak, że nie trzeba odwracać wzroku, gdy spojrzy się na czyjejś stopy….

Pani Karolina, która od długiego czasu ratuje moje paznokcie, a robi to skutecznie ma następujące rady dla biegaczek. Tą pierwszą, pominę, bo jak ktoś proponuje, żeby po prostu nie biegać tak dużo, to wiadomo, że można się pokłócić albo obrazić. Na szczęście reszta rad jest do wykonania.


1.     Paznokcie u stóp obciąć krótko, nie za krótko, tak by nie wrastały, najlepiej „na równo” czyli bez zmiany kształtu płytki paznokcia,

2.     Przed biegiem zmyć lakier albo zdjąć hybrydę. Dzięki temu paznokcie będą oddychały a ich właścicielka będzie wiedziała w jakim stanie są po biegu.

3.     Zaraz po biegu moczyć stopy albo w soli kąpielowej albo mydlinach,

4.     Odcisków nie przekłuwać, żeby nie wdało się zakażenie, poczekać aż się wchłoną,

5.     Smarować stopy, nawilżenie przyniesie zmęczonej skórze ulgę,

6.     Jeżeli mamy czas i pieniądze to zdecydować się na specjalne zabiegi dla stóp, parafina, masaże, to naprawdę pomaga,

7.     Jeżeli po maratonie/triathlonie chcemy pomalować paznokcie to decydujmy się na neutralne kolory, dzięki temu braki w płytce paznokci, ich dziwny kształt, brak to wszystko nie będzie się zbytnio rzucać w oczy. Pomalowanie zmasakrowanych paznokci na krwisto czerwony kolor jest zdecydowanie złym pomysłem.

Jeżeli nasze stopy wyglądają tak jak obrazki z książek z dermatologii w rozdziale deformacje, to warto się zastanowić nad zmianą butów, skarpetek, zakupem wkładek.


Jeżeli chodzi o panów, to kwestia zmywania lakieru przed biegiem odpada, a cała reszta z wyjątkiem punktu 7 obowiązuje!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa