23 marca 2016

"Bieganie. Dla początkujących i zaawansowanych" – recenzja książki

Ciężko o bardziej sztampowe zdjęcie biegowe....


Wydawnictwa dbają o to żebym była na bieżąco z tym co o bieganiu i triathlonie pojawia się nowego na rynku księgarskim. Ja nie narzekam bo lubię czytać, tematy sportowe i kulinarne mi się nie nudzą. Zawsze (prawie) można się czegoś nowego dowiedzieć, nauczyć.

Dział książki na blogu jest bardzo obszerny – zerknęłam 130 recenzji – klik TUTAJ.

Staram się pisać dobrze, znaleźć dobre strony danej pozycji, docenić pracę włożoną w przygotowanie książki.

Obecnie książek biegowych przybywa, pojawiają się i…często przechodzą bez echa, wyjątkami są pozycje znanych, z reguły wegańskich biegaczy – o nich się mówi, do dobrego stylu/szpanu wśród biegaczy należy nawiązać, skomentować, a wcześniej przeczytać! Publikowane ostatnio raporty dotyczące czytelnictwa chyba nie dotyczą biegaczy…..oni czytają….

„Bieganie, Dla początkujących i zaawansowanych” to książka polskiego autora, biegacza i kolarza. Grzegorz Rogóż już we wstępie definiuje po co i  jak będzie pisał. Jego zdaniem na rynku brakuje pozycji napisanej językiem przystępnym, przez doświadczonego amatora, adresowanej do biegaczy początkujących i zaawansowanych. Cóż….chyba się z nim zgodzę, w tej kwestii. Jednak uważam, że nie da się połączyć tego wszystkiego w jednej książce – albo szczegółowe plany treningowe, albo ich szybkie omówienie, albo analiza kroku biegowego, albo motywacyjny tekst. Czegoś innego szukałam jak zaczynałam biegać, coś innego mnie interesuje jak biegam od wielu lat.


Myślę, że pomimo tytułu ta książka przyda się poczatkującym, Rogóż jak "wujek dobra rada" wspomina o wszystkich ważnych aspektach treningu biegowego. Książkę można potraktować jako swoisty spis treści, wskazówki do kolejnych lektur. Jak nie wiemy od czego zacząć, to można przejrzeć „Bieganie” by dowiedzieć się jakiej wiedzy jeszcze potrzebujemy.

Gdy biegamy kilka lat, dużo startujemy to pożytku z tej książki zbyt wiele nie będzie, ot możemy się spierać co do strategii, opierać się na swoich doświadczeniach, zbyt wiele nowego się nie dowiemy.

Cieszy mnie, że Wydawnictwo Samo-sedno decyduje się publikować książki polskich autorów. Nasze realia biegowe wciąż pozostają specyficzne, lepiej się czyta rady dotyczące pierwszego startu tu nad Wisłą, niż sprawdzone sposoby na udział w biegach za oceanem.

Jeżeli chcecie być Zajączkiem Wielkanocnym, to osoba niebiegająca powinna się ucieszyć z takiej książki, jeżeli chcecie uszczęśliwić "ultrasa" jakąś książką to, ta się nie nadaje…ot podtytuł jest bardzo mylący.


Bieganie. Dla początkujących i zaawansowanych, Grzegorz Rogóż, Wydawnictwo Samo-Sedno, Warszawa 2016

4 komentarze:

  1. Zamierzam zacząć biegać od czerwca :) Bo wtedy bd musiała zrezygnować z siłowni ;/
    Również prowadzę bloga o tematyce fitness między innymi. Tak więc zapraszam. Jeśli interesowała by cię wspólna obserwacja to napisz w komentarzu :*
    Mój blog ♥ Serdecznie zapraszam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję za komentarz, kolejny z reklamą lub aktywnym linkiem będzie usunięty.

      zapraszam do komentowania a nie reklamowania :)
      pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. oj to powodzenia w leczeniu, bo wiosną to jeszcze ciężej wysiedzieć w domu :)
      pozdrawiam
      Dota

      Usuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa