31 marca 2016

20-lecie Targów EuroGastro i obiad u Sowy

Policzek wołowy z sosem Madera, kaszanką z podrobami (nie jadłam bo 5 ćwiartka to nie dla mnie), puree kalafiorowym i karmelizowaną marchewką fot. D.Szymborska


Bywają takie dni gdzie wszędzie się pędzi, jak to niektórzy mówią – niedoczas. 

Taki jest mój czwartek. Jednak co by o dniu nie powiedzieć (a jeszcze się nie skończył) to 2 godziny spędzone przy stole, przy pysznym jedzeniu w świetnym towarzystwie – pozwala nabrać dystansu do wszystkiego.

Szef Robert Sowa podał takie policzki wołowe z sosem maderowym, że zastanawiałam się czy jeść mus z chałwy z prażonym sezamem i coulisem malinowym, bo smak dania głównego był obłędny....zjadłam, a co!


Deser fot. D.Szymborska


Rozmowy były o kawie – Tom z Tom Caffe opowiadał o tym jak kawa powinna być palona, przechowywana, w końcu (bez szukania w Internecie, które zawsze odkładałam na potem) dowiedziałam się czemu hiszpańskie cortado ma taki specyficzny smak – dodatek cukru do palonych ziaren! 

Szef Robert Sowa opowiadał o swoim autorskim pomyśle, którego finał przypadnie właśnie na drugi dzień Targów EuroGastro – Kulinarny Talent 2016. Żeby zostać wyróżnionym nie tylko trzeba dobrze gotować ale zdecydować się na współpracę z mentorem, bo to właśnie doświadczeni kucharze, nauczyciele rekomendują kandydatów do tego Konkursu. Dzięki temu jak przekonuje Szef Robert poziom konkursu jest bardzo wysoki a dania przygotowywane przez młodych kucharzy potrafią zachwycić bardzo wymagające jury. 

Teo, ostatnio kojarzony z reklam dużego dyskontu opowiadał o tym jak zależy mu na tym, żeby sałatka grecka była prawdziwa a nie greckopodobna. 

Na koniec jako piersi (spotkanie prasowe) mogliśmy zobaczyć album – książkę  kucharską, wydaną specjalnie z okazji 20-lecia Targów. Jego oficjalna premiera będzie miała miejsce w przyszłą środę w czasie otwarcia jubileuszowej edycji Targów.


Zależy mi na tym, żeby być na bieżąco z nowinkami kulinarnymi by poznawać Szefów Kuchni dlatego na Targi wybieram się jak co roku. Cieszę się na spotkania, naukę i na pewno pyszne jedzenie, ot takie uroki targów kulinarnych!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa