30 marca 2016

Pieczony kurczak po chińsku - drugie podejście!

W końcu pyszne danie! fot. D.Szymborska


Ponad dwa tygodnie temu, z piekarnika po 15 minutowej nieuwadze wyciągnęła 8 węgielków. Duże rozczarowanie, jeszcze większy głód. Na szczęście kolacja zastępcza była bardzo smaczna. Uważam, że jak przepis raz się nie uda a ma coś co nazwałabym potencjałem – w przypadku węgielków to był smak mięsa po zeskrobaniu czarnej skorupki – warto powtórzyć.

Tym razem na naszych zasadach a nie tak jak proponował Good Food Polska, tak tak ja cały czas się nabieram na czasy gotowania podawane w pisemku. Żeby uniknąć rozczarowań to a) użyłam termometru b) mięso było inaczej przygotowane. I…warto było zrobić drugie podejście do tego przepisu, a właściwie to stworzyć nowy. 

Pieczenie trwa ponad godzinę, przygotowanie ryżu kokosowego 40 minut. Prażenie orzeszków nerkowca chwilę, najwięcej czasu trzeba zarezerwować na marynowanie mięsa – noc albo przynajmniej pół dnia… Jedna porcja to około 600kcal – mięso+dymka+orzechy+ryż.

Składniki:


·      8 kawałków kurczaka (podudzie, ze skórą),
·      6 łyżek sosu sate,
·      2 łyżki miodu,
·      2 łyżeczki oleju sezamowego,
·      1 kawałek imbiru – starty na tarce,
·      3 ząbki czosnku – starte na tarce,
·      sól morska,
·      dymka – tylko zielone części,
·      75g orzechów nerkowca – uprażonych,


Przygotowanie:


Mięso umyć, osuszyć ręcznikiem papierowym, zamarynować w sosie, miodzie i oleju sezamowym. Piekarnik rozgrzać do 200 stopni. Mięso starannie wytrzeć, naciąć skórę i wsmarować w nie imbir z czosnkiem, lekko oprószyć solą. Ułożyć w naczyniu żaroodpornym, lub patelni (wysmarowanej odrobiną oliwy). Orzechy uprażyć, dymkę posiekać. Mięso piec przez około godzinę, godzinę i piętnaście minut. Sprawdzić temperaturę mięsa – najlepsze rozwiązanie i pewność upieczenia i nieprzesuszenia mięsa. Podawać z ryżem kokosowym.

Tak wyglądały węgielki fot. D.Szymborska

1 komentarz:

  1. Bardzo mi się spodobało stwierdzenie przepisu z potencjałem;-)Tez mam taki jeden przepis, który go miał, ale nie powtórzyłam go ;-)

    OdpowiedzUsuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa