8 stycznia 2016

Polędwica wieprzowa duszona w cydrze z selerem

Takie mięcho w brytfance....pycha! fot. D.Szymborska


Zaczęło się od tego, że w mięsnym nie można kupić polędwicy wieprzowej z kością. Nie ma to tamto, jak się przepis nam spodobał to trzeba szukać. Zastanawiałam się czy Good Food Polska nie zrobiło błędu w tłumaczeniu, bo jak w trzecim mięsnym pani mi tłumaczy, że nie ma czegoś takiego polędwicy wieprzowej, nie pozostawało nic innego jak….zapytać znajomych z Internetu o dobrego rzeźnika, co mi takie cudeńko ze świni wykroi.

Zadziałało, w życiu nie byłam na bazarku przy lotników, mimo, że piechotą mam do niego jakieś 15 minut. A tu taka niespodzianka, jest stoisko mięsne z wołowiną i wieprzowiną jest pan rzeźnik z toporem (zdjęcie TUTAJ naFP), i tłumaczę mu, że potrzebuję taką polędwicę tyle, że z kością. Pan ze spokojem, że też ma takiego klienta co czegoś takiego potrzebuje, i zobaczy jak ma podzieloną świnię bo to się inaczej ją kroi żeby taki kawał mięsa uzyskać. 10 minut później po sprawnych uderzeniach siekierą, tasakiem, ostrzeniem noża o nóż (auć!!!) miałam kawał mięsa z kością.

Dalej modny ostatnio cydr, pod choinkę dostałam edycję specjalną z antonówki, no to świnia miała w czym pływać! Reszta prosta do kupienia w każdym sklepie. Danie z tych bardzo tanich, bo i mięso i dodatki drogie nie były. Jak to zwykle bywa czas pieczenia prawie dwa razy dłuższy niż w drukowanym przepisie….ale spoko mięso w piekarniku nie wymaga uwagi, od raz trzeba zdjąć pokrywkę z brytfanki i tyle.

Składniki (6 solidnych porcji):


Pysznie, elegancko i bardzo tanio - polędwica wieprzowa w cydrze z super dodatkami fot. D.Szymborska


·      2.3kg polędwicy wieprzowej z kością – istnieje! I warto jeszcze chodzić z miarką do rzeźnika – mój kawał mięsa miał 30cm, brytfanka ma 31….miałam szczęście bo inaczej mięcha bym nie upchnęła a siekiery nie mam w kuchennej szafce…a tasak nie wiem czy by dał radę,
·      1 łyżka oliwy,
·      150g wędzonego boczku (kupuję francuski, już krojony, bardziej mi smakuje od tego zwyczajnego),
·      300g szalotek (obrane i przekrojone na pół),
·      1 wielki seler, obrany ze skórki i pokrojony w sporą kostkę,
·      tymianek – nie miałam świeżego więc suszony z moździerza – 2 łyżeczki,
·      1 główka czosnku – przekrojona na pół,
·      1 litr cydru – u mnie edycja limitowana z antonówki,
·      4 garście mrożonego groszku,
·      sól i pieprz,
·      ziemniaki i masło jako dodatek na talerzu.

Przygotowanie:

Chrupiący groszek, rozpływające się w ustach cebulki, świetny cydrowy seler fot. D.Szymborska


Mięso umyć. Piekarnik rozgrzać do 180 stopni. Mięso doprawić solą i pieprzem, ułożyć w brytfance. Na patelni rozgrzać olej i podsmażyć boczek, szalotki, seler z tymiankiem. Smażyć tak długo aż cebulki zaczną brązowieć, przełożyć do brytfanki, dodać połówki główki czosnku. Na drugiej patelni zagotować cydr, polać gorącym cydrem mięso i wstawić do piekarnika i piec. Najpierw pod przykryciem 1.10, odkryć i piec kolejną godzinę, na ostatnie 30min włączyć termo obieg, na 10 minut przed podaniem wsypać mrożony groszek. Wyciągnąć z piekarnika i dać mięsu odpocząć przez jakieś 10-15 minut. W tym czasie można przygotować ziemniaczane puree, pod warunkiem, że się pamiętało o wcześniejszym ugotowaniu ziemniaków!

Mięso świetnie smakuje, warzywa wyborne, a pieczony czosnek można użyć do ziemniaczanego puree.


Najtrudniejsze w tym przepisie jest znalezienie rzeźnika, który taki kawał mięsa wykroi! Jedna porcja to około 600kcal – wiele zależy od tego co dodamy do ziemniaków.

4 komentarze:

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa