14 stycznia 2016

Kolorowe jedzenie ma mniej kalorii, uważajcie na trzy kolory!

Uważajcie na biały i żółty reszta na tym obrazku nie ma zbyt wielu kalorii fot. D.Szymborska


Szybki przegląd – jedzenie w fastfoodzie – kolorowe są tylko opakowanie, burgery – beżowe, frytki – lekko żółtawe….jak tylko pojawi się jakiś kolor to ubywa kalorii z całego zestawu!

Biały i żółty wydają się być kolorami najbardziej kalorycznymi. Białe są tłuste sery, inne produkty pochodzące z mleka, jajek. Podobnie ma się kwestia koloru żółtego, bo niestety oprócz fasolki, papryki, żółtych pomidorów ten kolor mają sery, chleby, ciastka….

A na trzech zdjęciach moje trzy przekąski, jedna na gorąco dwie na zimno. Na patelence jest podsmażona na odrobinie oliwy cebula, 3 plasterki hiszpańskiej kiełbasy, ¼ papryki, jajko od wybieganej kury i dużo pietruszki. Kolorowo, prawda? Kalorycznie – nie! Kolejna warzywa z fetą – to feta czyni to danie kalorycznym, wiadomo – ma biały kolor. Wreszcie sałatka z łososiem, winogronami i kuleczkami mozzarelli – i znów historia się powtarza to mozzarella dodaje kalorii.

Zerknęłam na zdjęcia tego co jadłam ostatnio. Dodam jeszcze, że kolor brązowy też do kalorycznych można zaliczyć, bo to karmel, wszelakie panierki.



Wędzony bio łosoś (warto zwrócić uwagę z jakiej hodowli), winogrona, pomidorki, liście i mozzarella fot. D.Szymborska

Ogórki, pomidory, papryka i feta - w białym kalorie w reszcie tylko smak! fot. D.Szymbroska


Tak jak w przypadki biżuterii lubię platynę, białe złoto, tak w przypadku jedzenia jak chce się unikać zbędnych kalorii to kolory: biały, żółty, brązowy powinny zniknąć z talerza albo zajmować na nim bardzo mało miejsca.

Otwieram lodówkę, tak żeby sprawdzić, jak to jest z tymi kolorowymi kaloriami. Wygląda na to, że nic nie przeoczyłam, biała śmietana – tłusta, żółty ser – tłusty….



Dobrze, że tęcza ma tyle odcieni, każdy znajdzie coś dla siebie w kolorowym jedzeniu. Ot wystarczy pamiętać, że są takie trzy kolory, które tych kalorii dodają a resztą zajadać się bez zamartwienia się!

3 komentarze:

  1. W opozycji do Twojej teorii stoi kalafior. Choć to może być reguła potwierdzająca regułę ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kalafior to ciekawy przypadek bo występuje również w wersji fioletowej i nie jest biały tylko w kolorze kości słoniowej - wersja BIO, bo inne, to masz racje bywają białe.....

      Usuń
    2. Jestem mężczyzną, więc wszelkie kolory typu "kość słoniowa", "sino-koperkowy róż" itp. wychodzą poza moją paletę barw :D. Pozdrawiam!

      Usuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa