15 stycznia 2016

Magnez, Lewandowska i super konkurs – wygraj książkę podpisaną przez Anię!!!

Ania zdążyła się uśmiechnąć, ja dopiero zamierzałam...fot. pan fotograf


O lekach, suplementach można mówić naukowo albo przystępnie. Z reguły to pierwsze oznacza nudę, dane, raporty z badań. Drugie podejście, to często opowiastka niepoparta niczym niż dobrymi chęciami. Anna Lewandowska umie opowiadać o suplementacji odwołując się do badań i dając przykłady z „życia”.

Spotkanie z Anią, przy okazji konferencji  dotyczącej magnezowej suplementachi, to było przyjemność obcowania z osobą, która jest pełna pasji, chce się dzielić wiedzą, a wszystko robi jak „dziewczyna z sąsiedztwa”.

„Po sąsiedzku” dowiedziałam się, że lepiej magnezu nie łykać rano przed treningiem, bo może nas usypiać i lekko otępiać. Dalej, o tym, że sam magnez nie wystarczy to wiedziałam, bo tabletkami nie da się naprawić braków w diecie. Reszta spotkania była poświęcona naukowym dowodom, przedstawianym przez medycznego eksperta, związanych z tym, jak i w czym pomaga magnez (Magnesium 300+).

O książce Ani pisałam już dawno, w styczniu zeszłego roku – recenzja TUTAJ, a teraz dla wszystkich, które (tak, tak to książka zdecydowanie bardziej dla dziewczyn) jeszcze jej nie przeczytały możliwość wygrania specjalnego egzemplarza podpisanego przez Anię!


Tak, tak z podpisem autorki fot. D.Szymborska



By wygrać książkę trzeba, tutaj w komentarzu napisać swój sposób na radzenie sobie z brakiem słońca! Z przyjemnością skorzystam z Waszych rad! Na komentarze czekam do końca przyszłego tygodnia to jest do 22 stycznia. W sobotę 23 napiszę, do kogo wyślę książkę „Żyj zdrowo i aktywnie z Anną Lewandowską”!

Konferencja poświęcona suplementacji i magnezowi fot. D.Szymborska

24 komentarze:

  1. Brak słońca? Ja mam kilka sposobów. Chcesz je poznać a może wypróbować? ;)
    1. Codziennie łykam po śniadaniu witaminę D3
    2. Otaczam się wspaniałymi ludźmi - biegaczami co ubierają się kolorowo na wybieganie :D
    3. Dzwonię do mojej instruktorki fitness - ona ma "granie na czekanie" i w słuchawce słyszę wiosnę! Tak, tak! U niej wiosna jest codziennie i ptaszki pięknie ćwierkają :)
    4. Uśmiecham się do wszystkich a wszyscy uśmiechają się do mnie i od razu człowiek promienieje - bez słońca też można ;)
    5. Filiżanka kawy tez może pomóc :]
    6. A jak mi jeszcze mało, to moja córka namaluje tyle kolorowych słoneczek, że starczy aż do wiosny! Chcesz trochę ?;)

    PS. Dla leniuchów: najłatwiej kupić świetlne gadżety ;]

    OdpowiedzUsuń
  2. Na brak słońca najlepsza jest muzyka, która przypomina Ci letni czas spędzony na plaży, w górach, na koncertach czy ze znajomymi. Muzyka odrywa nas od rzeczywistości, wsłuchując się w teksty piosenek możemy być w "innym" naszym świecie, nawet tam, gdzie jest ciepło i słońce świeci przez cały czas! A jak dorzucimy jeszcze do tego sport oraz owoce które pochodzą z ciepłych krajów np. banany, to mamy istny własny mały słoneczny raj!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz rację, posłucham dziś czegoś "wakacyjnego" :)

      Usuń
  3. „Słoneczne jedzenie”. Na przykład koktajl z ananasa, mango, banana z sokiem z pomarańczy.
    Sauna po basenie. Uwielbiam! Zwłaszcza w mroźne dni.
    Aromatyczny balsam do ciała, np. z masłem kakaowym. Mmmm
    Karaibska muzyka podczas sprzątania:)
    Komedie do oglądania, do czytania. Niedawno w kapitalny humor wprowadziła mnie książka „Ostatnia arytokratka” Evzen Bocek. Czeski dowcip: http://stara-szkola.com/ksiazki-dla-doroslych/11-ostatnia-arystokratka.html
    Vitamina D2, jako że jetem vege.
    Bieganie po okolicznych łąkach, przynajmniej trzy razy w tygodniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki, jedzenie - jak najbardziej a koktajl fajny, tylko poszukam dojrzałego mango :) dobrych książek i komedii nigdy za wiele :)

      Usuń
  4. Ania jest strasznie fajną dziewczyną ;-) też ją osobiście poznałam i przekonuje mnie do siebie bardziej, niż np. ECH, bo czuć w niej taką szczerość, a nie robienie rzeczy pod publiczkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj, oj tu nie chodzi o to by porównywać Anię z Ewką i odwrotnie, jak dzięki nim dziewczyny ćwiczą to, to jest najważniejsze :)

      Usuń
  5. Aktywność sportowa! Bo ona daje radość i nie ważne co za oknem. A gdy mam wolne albo nie mogę trenować, wtedy lubię obejrzeć dobry film, który pozytywnie nastroi albo spotykam się z przyjaciółmi. Wtedy brak słońca jest niezauważalny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki :) pomsył z treningami, cóż już wykorzystany :)

      Usuń
  6. Słońce :) czyli nasze główne źródło witaminki D, ale także " poprawiacz nastroju".
    Co robię gdy nie ma Słońca i dni są smutne i ponure?
    Otóż wstaje skoro świt by korzystać z dziennego światła i nie ślęczeć nad nauką czy pracą późnym wieczorem przy sztucznym świetle. Dodatkowo aby poprawić sobie nastrój w ciągu dnia uśmiecham się sama do siebie w lustrze :)uwierzcie mi, to naprawdę działa :) warto leż "pomiziać" policzki tak jak robiły to nam ciotki klotki gdy byliśmy mali :) wytwarzają się wówczas substancje poprawiające nastrój :) Oczywiście zgadzam się z przedmówcami SPORT :) staram się codziennie lub co drugi dzień iść na zajęcia fitness lub pobiegać :)
    Jeżeli natomiast spojrzeć na Słońce jako witaminę D, to szukam jej w pokarmach. Głównie ryby ale najlepiej gotowane na parze :) a także jajka, sery dojrzewające, wątróbka, mleko :)
    Otaczam się ludźmi, którzy maja na mnie pozytywny wpływ :) w ponure dni nie warto siedzieć w domu pod kocem, trzeba ruszyć tyłek :P dobra muzyczka, znajomi, spacery, kino ( komedie :D ).

    Pozdrawiam wszystkich :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki za cały zestaw rad :) to z gilgotaniem mi się najbardziej podoba :)

      Usuń
  7. Dobry humor i optymistyczny nastrój mogą zastąpić słońce ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nasze słońce
    ma dobre zwyczaje
    mówi "Dzień dobry",
    gdy rano wstaje.

    A gdy słońce
    sina chmura zakrywa
    mówi "Przepraszam"
    i w dal odpływa.

    I ja sobie radze
    przez chwile
    bez słońca
    śniadaniem, bieganiem i z serca radością...

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. pomysł świetny, a kto jest jego autorem :)

      Usuń
  10. A ja poradzę aby nawet w pochmurny dzień zatrzymać się i zaczerpnąć głęboko powietrza czasem tego naprawdę mroźnego, a przy tym rozglądnąć się dokoła i poszukać czegoś co nam się spodoba i co nas zachwyci. Może to będą padające płatki śniegu, które złapiemy na wystający język? a może ktoś w śmiesznej kolorowej czapce. Poszukajmy szczegółów, które nam poprawią humor, wywołają uśmiech - a w chwilach gdy dopada nas przygnębienie przypomnijmy sobie o tej rzeczy! Gdy większość dnia spędzamy w biurze polecam też sprawienie komuś przyjemności- wystarczy koleżance z naprzeciwko na żółtej karteczce narysować uśmiech i przykleić do monitora- gwarancja zadowolenia.
    A jeśli chodzi o farmaceutyki - no cóż Witaminka D z rana i wesoła maniana!

    agata.17ko@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  11. Na takie szare pochmurne dni, jakie właśnie teraz mamy za oknem, staram się skumulować mnóstwo słońca i pozytywnej energii w sobie już podczas wakacji. Kiedy gorącym latem wyleguję się na plaży, kiedy zwiedzam nowe miejsca i kiedy spędzam ten czas z tymi, których kocham, wtedy czuję się naprawdę szczęśliwa i to szczęście chowam w sobie razem z mnóstwem ciepłych wspomnień, które ogrzewają mnie od środka.
    Wtedy wystarczy, że w zimie spotkam się z moimi przyjaciółmi, zaczniemy przeglądać zdjęcia z wakacji i wspominać, wspominać, wspominać, a jakoś niepostrzeżenie wokół robi się cieplej i jaśniej, tak jakby to słońce naprawdę nad nami zaświeciło :).
    Trzeba mieć więc dużo "wewnętrznego słońca", a wtedy i świat na zewnątrz się jakoś rozpromienia.

    OdpowiedzUsuń
  12. Konkurs jest już rozstrzygnięty ? :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Tak konkurs już rozstrzygnięty - Kruszynka wygrała! bardzo proszę o adres pocztowy, żebym mogła wysłać książkę :) pozdrawiam i gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wysłałam e-mailem :) Dziękuję i pozdrawiam ! :)

      Usuń
    2. wiem, wiem bo książkę wysłałam pocztą w piątek :) daj znać jak dojdzie do Ciebie :) pozdrawiam serdecznie
      Dota

      Usuń
    3. Książka dotarła :) Jest super !! :P Bardzo dziękuję :D

      Usuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa