7 lutego 2014

KGB* gromadzi teczki biegaczy! Trening już w niedzielę!!!



*Koleżeńska Grupa Biegowa, widzimy się znowu. 10.00, Warszawa, KEN, Tesco. Startujemy punktualnie!

Zastanawiasz się czy/kiedy/a może zacząć biegać? Zapraszamy. Jeżeli jesteś w stanie uśmiechać się przez 60 minut to, to jest trening dla Ciebie. Nie będzie łatwo ale będzie przyjemnie! Nie oceniamy, nie komentujemy – nie masz siły, to maszeruj przez moment, masz tej siły aż nadto – specjalne ćwiczenia czekają!

Plan na niedzielny trening wygląda następująco:

10.00 – sprawdzenie listy obecności (bo przecież fajnie jest wylosować zegarek TIMEX)
10.02 – spokojnym truchtem ruszamy do lasu,
10.20 – rozgrzani zaczynamy trening właściwy ZABAWY BIEGOWE (będzie też berek, ale więcej skipów, skoków).
10.50 – spokojnym truchtem dobiegamy do „płoty przy metrze”, rozciąganie i wracamy pod Tesco na godzinę 11.00


"Teczki" fot. D.Szymborska

Informacje praktyczne:

·      KGB to Koleżeńska Grupa Biegowa,
·      Treningi są bezpłatne,
·      Swój udział można zgłosić mailem (oneginetatopa@gmail.com, lub dołączyć do wydarzenia na FB TUTAJ), możne też zdecydować w ostatniej chwili i przyjść pod Tesco w niedzielę,
·      Nasza koleżeńskość oznacza to, że nikogo nie oceniamy, nie komentujemy, wspieramy się w bieganiu i w dobrej zabawie, lubi (trochę) plotkować a najbardziej zależy nam na bieganiu w dobrej atmosferze. Wyniki też są ważne, dlatego w tygodniu każdy trenuje według swojego planu i możliwości. Niedzielny (lub czasem sobotni) trening jest momentem wymiany uwag, pochwaleniem się sukcesami czy dyskusji co zrobić by „lepiej się biegało”,
·      Jeżeli przyjeżdżasz metrem lub autobusem to mam trochę miejsca w bagażniku mojego auta i mogę przechować Twoje rzeczy tak by w transporcie publicznym nie marznąć albo po porostu zmienić bluzę i nie straszyć zapachem współpasażerów.


Do zobaczenia! A zeszłotygodniowym uczestnikom i uczestniczkom dziękuje za przesłanie swoich osiągnięć biegowych z ostatniego tygodnia. Są zdecydowanie lepsze od moich bo ja z racji chorowania nie biegałam. Mogę za to pochwalić się sporą ilością kilometrów przejechanych na rowerze (w domu wprawdzie, ale to też się liczy).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa