13 lutego 2014

Coca-Cola dla sportowców? TAK!!! Jako elektrolit i napój energetyczny

Jak to podpisać? przecież wiadomo o co chodzi - Coca-Cola to Coca-Cola fot. D.Szymborska
Ostatnio colę piłam naprawdę dawno, dziś piję już drugą puszkę, odgazowaną. Tak, tak coś mi zaszkodziło i bałam się, że organizm się odwodni. A przecież oprócz porannego basenu mam jeszcze do wyjeżdżenia swoje na rowerze.

Coca-Cola i sportowcy? To nie tylko sposób na to by nawodnić organizm w sytuacji, gdy inne płyny nie są przyswajane. To też sposób na dodanie sobie energii. Po kolei. Cola jako elektrolit – może to taki przesąd jak przykładanie do oka jajka ugotowanego na twardo (w skorupce) gdy zaczyna nam się jęczmień, może nie. W każdym razie to działa. Jeżeli nasz organizm nie funkcjonuje normalnie bo się czymś zatruliśmy to tak zwane płyny uzupełnimy pijąc co 15 minut łyczek rozgazowanej coli. Nie brzmi zbyt smacznie. Bo nie jest smaczne ale skuteczne. Do tego w przeciwieństwie do jajka ten sposób jest polecany przez lekarzy, czyli cola leczy.

Po drugie cola jako napój energetyczny. Śmiesznie brzmi nie? Też bym się śmiała gdybym nie widziała Marii Cześnik w Gdyni, wybiegając ze strefy zmian T2 chwyciła do ręki butelkę coli, którą miała przygotowaną na swoim stanowisku. Cola i super ciężki trening i co? Zwycięstwo – pierwsze miejsce Cześnik na dystansie ½ Ironmana w 2013.

Wnioski cola nie jest taka zła. W opcji bez frytek, ociekającego tłuszczem burgera sprawdza się jako napój sportowca.

Nikogo nie namawiam do jej picia, jak przeczytałam skład i ilość cukru to….nie ma nawet ciasteczek z miodem przez następny tydzień! Nic to. Dziś cola pomogła nawodnić organizm. Na zawodach nigdy jej nie piłam, nie wiem czy będę testować, choć może warto uczyć się od najlepszych.


Inna sprawa, że zwycięzca tego samego triathlonu w zeszłym roku Victor miał w kieszeni spodni batonik Snickers’a. Pomyślę jak będzie wyglądać moja suplementacja w czasie triathlonu. Wiadomo nie będę eksperymentować w czasie zawodów, ale na jakiś zakładkach myślę, że sięgnę po to czym napędzają się najlepsi. Wiadomo, że nawet najlepsze odżywki nie pomogą jak nie ma zrobionego treningu. Dlatego dokończę to rozgazowane świństwo i będę czekać aż poczuje się na tyle dobrze by mieć siłę poćwiczyć, tym bardziej, że dziś pierwszy raz będę uczyć się pedałować jedną nogą….

13 komentarzy:

  1. O, człowiek to się uczy całe życie! O patencie z jajkiem na oko nie słyszałam, brzmi ciekawie. Zaś co do snickersa w spodniach - czekoladowe i wynoszone w kieszeni = lepka paciaja. Jak to zjeść? Poza tym snickers jest tak ohydnie słodki, że musiałabym wypić po nim flaszkę wody i w brzuchu by mi tylko bulgotało. Co do coli na problemy żołądkowe - polecam ją wzmocnić, najlepiej rumem (1 kieliszek rumu na szklankę coli). Smakuje lepiej, a działa równie przeciwbakteryjnie, jak to mocny alkohol.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. po pijaku nie wsiadam na rower nawet jak jest przyczepiony do trenażera!

      Usuń
    2. Ok, chwali się, jednak czasem możesz być w takim stanie, że nie tylko na trenażer nie wsiądziesz, ale nawet łazienki nie opuścisz. Wówczas polecam to, o czym pisałam :).

      Usuń
  2. To w sobotę u mnie nie skusisz się już na NIC słodkiego, he??? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wezmę na wynos :) damy radę!! a co będzie? oczywiście pytam tylko z ciekawości...

      Usuń
  3. Mi Cola właśnie pomogła na etapie biegu w triathlonie. Mój żołądek był rozsypany, a Cola utrzymała go w ryzach. Polecam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a co z tym, że jest gazowana? dla mnie to duże wyzwanie napić się czegoś z bąbelkami w czasie biegu?!

      Usuń
    2. W punkcie żywienia była dostępna. Szczerze mówiąc, nie pamiętam czy była gazowana, ale wydaje mi się, że chyba nie :)

      Usuń
  4. kurde, nie wiedziałam o tym wszystkim :D
    lekarze uczyli nas tylko o tym, że w czasie spadku glikemii u cukrzyków dobrze jest im podać szklankę Coli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, miałam koleżankę, która z racji cukrzycy z domu bez coli się nie ruszała :)

      Usuń
  5. Cola nie jest napojem elektrolitycznym. Daje kopa ze względu na dużą ilość cukru i kofeinę. To wszystko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie tylko "daje kopa" ale naprawdę pomaga przy zatruciach :) a jest słodkim napojem do tego gazowanym :)

      Usuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa