1 lutego 2014

Jak spalać kalorie oglądając film? Dwa sposoby

Ulubiona komedia i trenażer fot. D.Szymborska
Znam dwa sposoby. Pierwszy, którego nie lubię to rozstawić deskę do prasowania, żelazko w rękę i spalamy. Efekt – wszystko bez zagnieceń. Ilość spalonych kalorii niewielka.

Drugi sposób jest dużo fajniejszy! Wypożyczyłam trenażer, za chwilę puszczam moją ulubioną Akademię Policyjną. Mandatu za jazdę bez kasku nie dostanę a będzie się działo. Muszę tylko uważać, żeby się nie zakrztusić ze śmiechu.

Doczytałam prasowanie przez 60 minut to spalone od 130 do 150kcal, a rower? A tutaj to wszystko zależy od treningu ale widełki zaczynają się od 400kcal…


Wniosek jest prosty, ciuchy będą wygniecione a ja najeżdżona!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa