25 grudnia 2015

Rower w grudniu – tak, jak jest plus 10

Tutaj zawsze stratuję, na trasie cieżko mi wyjąć komórkę z woreczka (zip), którą wcześniej upycham do kieszonki na zamek....efekt -
 zdjęcie z tym samym tłem tylko mój ubiór się zmienia bo uśmiech zostaje! fot. T.


Gassy to taka mekka rowerzystów z Warszawy, tam „się ćwiczy”, Słomczyn podjazdy, Warka, dłuższe wyjeżdżenie…coraz lepiej znam tamte okolice, choć 20km pętelka „gassowa” jest moją ulubioną. Na tyle długa, że można ją powtarzać, nawierzchnia bardzo dobra, z wyjątkiem nieco ponad kilometrowej „tarki”. Nic tylko śmigać. 

I właśnie tak dziś robiłam, obok całkiem sporej grupy rowerzystów. Owszem nie było tak tłoczno i ruchliwie jak latem, jednak sporo osób wyszło pojeździć. Podobnie jak wczoraj na basenie, dziewczyn było dużo mniej, a właściwie widziałam jedną, ale za to uśmiechniętą.


Uśmiechnięte, grudniowe selfie


Cudowna, wiosenna przejażdżka w czasie Świąt Bożego Narodzenia. Z pewnością to co się dzieje z pogodą nie będzie dobre dla roślin, ale dla trenujących rowerzystów jest idealne! Nawet nie wiało zbyt mocno. Co nie zmienia faktu, że jeżeli chcę jeździć tej zimy, a chcę to już wiem, to muszę sobie kupić odpowiednie, cieplejsze spodnie, bo zwyczajnie zimno mi było w kolana.


Takie Święta to ja mogę mieć cały czas, bez zgiełku, bez obżarstwa, bez problemów….dziś rower jutro długie wybieganie….

6 komentarzy:

  1. Cześć :) Zapraszam na mojego bloga, trochę odchudzania, trochę pracy nad sobą :)
    Dodałam Cię do obserwowanych. Będę odwiedzać :D
    http://nelainmotion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miły komenatrz. Nie uznaję reklam i linków, kolejną reklamę skasuję.
      Pozdrawiam serdecznie
      Dota

      Usuń
  2. Sama się dziś zastanawiałam nad zniesieniem roweru - termometr pokazuje +14 :) Ale stanęło na spacerze :) Niezła pogoda jak na grudzień. Wesołych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziś było powyżej 10 stopni....ciepłą zimę mamy :) Wesołych a bardziej wesołej końcówki :)

      Usuń
  3. My dzisiaj mocną ekipą pojechaliśmy z Poznania na parkrun Gostyń i było ekstra ;-) świąteczna piątka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo lubie parkruny :) biegałam w Warszawie, Gdyni i Gdańsku...pozdrawiam biegowo :)

      Usuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa