6 sierpnia 2013

Ulubiona pętelka (5K) w Berlinie

Endomondo, zrzut z ekranu mojej trasy

W końcu zgrałam z zegarka (Timex Run Trainer 2.0) treningi. Dlatego przyczepiam zrzut z ekranu mojej ulubionej „piąteczki” w Berlinie. Samo centrum a park piękny. O królikach i lisie pisałam. Biegaczy masę. Styl biegania inny niż w Warszawie, ostrzejsze treningi, bardziej zacięte twarze, ale też sporo grubszych ludzi, z reguły rozmawiających po angielsku, którzy powolutku truchtają. Turyści, którym się chce coś zmienić. Biega się tutaj naprawdę dobrze. Oznaczone są kilometry (słupki ścieżki biegowej). Dużą część pętelki można zrobić po szutrze. Co ważne nie da się zgubić a widoki świetne. Kolejne opcje to pobiec za pomnik Wiktorii – to jak chcę się zrobić dyszkę bez kręcenia w kółko. 

2 komentarze:

  1. piękna pętelka!
    fajna sprawa z takim parkiem, mam nadzieję, że w październiku a naszym polskim Wrocławiu odkryję podobne miejsce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. we Wrocławiu, jak praktycznie wszędzie jest gdzie biegać:))

      Usuń

On Egin znaczy smacznego Topa na zdrowie! A TRI to triathlon! Czyli o tym wszystkim jest ten blog!
Dziekuję bardzo za komentarz.

zapraszam również na facebook:) https://www.facebook.com/oneginetatopa